Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiazek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Slash w fanfikach tolkienowskich 
Autor Wiadomość
Sirielle
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 12-03-2006 16:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Generalnie Autor sam sobie winien, a z gejostwem w Śródziemiu jest tak samo, jak ze skrzydłami Balrogów, albo wystepowaniem jednorozców i wróżek ze skrzydełkami - autor nie napisał, że ich tam nie było Śmiech O, przepraszam, 'faires' były wspomniane chyba raz, podobnie, jak raz napisał coś o 'stone-giants' Śmiech

Tako rzecze Tyellas w swoim eseju. Mnie to nie przekonuje biorac pod uwage poglady autora tegoz swiata.
Elfy mialy byc istotami idealnymi. Czy istota idealna dla konserwatywnego katolika z poczatku wieku to elf homo lub biseksualista? Chyba predzej dla Homera Z przymrużeniem oka
Nie podobaja ci sie fabryki u Yaskowa, a przeciez Tolkien nigdzie nie napisal, ze fabryk nie bylo Złośliwy uśmiech Jestem rozwalony

Mam bardziej liberalne podejscie do pisania fan fikcji - wiele mozna zmienic, nie ma potrzeby trzymania sie kurczowo kanonu i odgrzewania w kolko tych samych historii. Fan fiki to nie trening warsztatu, tylko radosc dluzszego przebywania w danym swiecie (warsztat to kwestia uboczna). Ale - jesli tworzymy w tym swiecie, to trzymamy sie jego regul lub piszemy AU; zeby AU mialo sens autor powinien dobrze znac kanon i sie do niego odnosic, nadal czytelnik powinien miec wrazenie, ze jest w Śródziemiu, innym, ale jednak to ta baśniowa kraina, ktora zna z ksiazek, a nie czyta o postaciach, ktore owszem maja znajome imiona i sa slicznymi elfami plus kilka innych detali, ale zadnego wiecej lacznika z uniwersum Tolkiena. I jeszcze zachwuja sie jak banda niedojrzalych, napalonych imbecyli. Nie akceptuje pisania AU 'bo nie znam swiata, to sie zaslonie tym terminem'. Ratujcie bo go pobiję
Swoja droga, czesc tej dyskusji powinna sie pojawic w watku obok - nt fanfiki.pl Z przymrużeniem oka

Przyklad ciekawego AU to historia Wojny o Klejnoty napisana z punktu widzenia Domu Fëanora, a oparta na wielu wczesniejszych, odrzuconych hipotezach z HoME. Swietny pomysl, niestety nieukonczony. Troche raza zegarki w Amanie (ale JRRT nigdzie nie napisal, ze Fëanor nie udoskonalil zegara slonecznego). Historia wypelniona mnostwem kanonicznych detali.
Przyklad dobrego AU ze slashem - ja kazdy slash nazywam AU, bez wzgledu na opinie autora fan fika - Glorfindel/Ecthelion i ich historia, wypelniona watpliwosciami nt laczacego ich uczucia. Wszystko sie dzieje w Gondolinie z dotyczacymi miasta i mieszkancow detalami, grami slownymi z elfickimi nazwami, bogata charakterystyka postaci. Jedyny wyrazny element AU to wlasnie uczucie, ktore laczy bohaterow.


Jestem w stanie zaakceptowac - w ramch kanonu - rozne sklonnosci u ludzi, ale nie u elfow. Zbyt wiele wiemy o ich obyczajach, dla mnie ich seksualnosc jest calkowicie inna od ludzkiej. Chociaz - oczywiscie - wszystko mozna interpretowac na swoj sposob. Interpretacja pozwala widziec to samo inaczej, jak ktos naprawde chce, to znajdzie wytlumaczenia na kazda wersje wydarzen.

Oczywiscie, pewne watki sa na tyle niezrozumiale dla wspolczesnego czlowieka, ze Madhros i Fingon lub Sam i Frodo 'musieli byc gejami, nie ma innej mozliwosci'. No coz, latwiej napisac slash niz podjac ryzyko wytlumaczenia zabieganemu czlowiekowi XXI wieku czym moze byc prawdziwa przyjazn i to przyjazn w trudnych warunkach, gdzie potrzebne sa wyrzeczenia, a moze i poswiecenie wlasnego zdrowia i zycia.
Czy najblizszych przyjaciol nie kochamy, tak jak braci i siostr, rodzicow? A moze juz nie ma takiej przyjazni, istnieje tylko na kartach ksiazek. Moze jej nigdy nie bylo? Czlowiek od wiekow marzy o człowieczeństwie, ale wciaz dostarcza dowodw przeciw sobie Złośliwy uśmiech Coz, czarno widze swiat ostatnimi czasy.
Z drugiej strony w naszym swiecie granica miedzy miloscia platoniczna, przyjaznia i erotyka sie w pewnych miejscach zaciera, jest tez rozna w innych czasach i kulturach, jak i samo podejscie do erotyki i nagosci.
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.