Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Korzenie gór to najwspanialsze z korzeni. Z pewnością kryją się pod nimi zagrzebane tajemnice, których nikt jeszcze nie odkrył od początku świata." Gollum, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Królestwa Ardy 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 26-01-2006 02:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Gondor

W tym przypadku przerwa była najdłuższa, między innymi dlatego, że problem jest najtrudniejszy. W tym wypadku mamy najwięcej danych i najwięcej sugestii, że możemy mieć do czynienie z państwem typu feudalnego, gdzie mógł obowiązywać system lenny.
Tu jednak wyraźniej niż w innych casusach zauważmy działanie czynnika czasu. Pamiętajmy, że Gondor powstaje w roku 3320 II Ery a my poznajemy go na kartach WP w latach 3018-3021, a więc po około 3140 latach istnienia. Tak wiec państwo, które odziedziczył Aragorn nie jest państwem, które założyli Isildur i Anarion. Tak więc tworzenie uogólnień na podstawie późnej fazy istnienia państwa mija się z celem. Nie ma innego wyjście jak prześledzenie przemian w trakcie dziejów.
W tej sytuacji wszelkie analizy terminu fief – lenno będąc merytorycznie poprawna, ma niewiele wspólnego z rzeczywistością Gondoru, w epokach wcześniejszych. Tym bardziej, że mamy wyraźnie napisane, przynajmniej w przypadku Belfalas, że: „Po wygaśnięciu linii królów, książęta Dol Amroth stali się praktycznie całkowicie niezależnymi książętami, panującymi nad Belfalas, jednak zawsze zachowywali lojalność wobec Namiestników, jako reprezentantów starodawnej Korony.” (PeME: 222)
Wyraźnie wiec jest wyznaczona granicą, kiedy zmieniła się wzajemna relacja. O tym jednak niżej. Dla sytuacji i schyłku III Ery można przyjąć tezę o przekształceniu się prowincji w odrębne jednostki o dziedzicznej władzy lokalnych przywódców. Czy można jednak mówić o lennach w klasycznym tego słowa rozumieniu? Moim zdaniem nie. Podobnego typu systemy polityczno-społeczne nie były czymś rzadko występującym w dziejach naszej części świata. Pojawiały się w różnych okresach historycznych i dlatego ostrożny byłbym w używaniu terminologii sugerującej system lenny, czy pochodzącej z okresu rozwiniętego feudalizmu europejskiego. Jednak po kolei.

Podobnie jak Arnor, Gondor to państwo epigon Numenoru. Formalnie rzecz ujmując dziedziczy strukturę i charakter władzy po Numenorze, a strukturę społeczna po kolonialnej społeczności numenorejskiej zamieszkującej ujście Anduiny. Tymczasem jej charakter był bardzo odmienny od tego co widzieliśmy w Arnorze. Trudno nam oceniać, która ze społeczności była liczniejsza, choć późniejsza historia może wskazywać, że ta u ujścia Anduiny. Nie tu leży jednak zasadnicza różnica.. O ile struktura ludnościowa i społeczno-polityczna Arnoru wydaje się mieć postać rzeszy małych, lokalnych społeczności, wśród których Dunedaini stanowią najszlachetniejszą, najsilniejszą, ale niemal na pewno nie największą, to na terenie Południowego Królestwa wygląda to nieco inaczej.

Pamiętajmy, że Eriador poza Tharbadem i Vinyalonde, był poza formalnym zasięgiem władzy Numenoru. Społeczność Dunedainów w Eriadorze była klasyczna społecznością emigracyjną, której emigracja miała podłoże ideologiczno-polityczne. Nie miała bezpośrednich związków politycznych z Numenorem. Tymczasem społeczność zamieszkująca Pelargir, dolinę Anduiny i wybrzeża zatoki Belfalas, choć zdominowana przez Wiernych (Elendili) była częścią państwa numenorejskiego i uznawała władzę królów Numenoru. W efekcie struktury państwowe, które odziedziczyli synowie Elendila, były w Gondorze lepiej rozwinięte niż w Arnorze. Mamy tam do czynienia z rozwinięta społecznością mieszaną składająca się z Numenorejczyków, ludzi mieszanego pochodzenia, i tubylców, którzy weszli w skład tej społeczności. Wszyscy mieszkający na terenach pozostających pod formalną władzą Numenoru wchodzą w skład tej społeczności. Jest ona na tyle liczna, żeby po utworzeniu Królestwa Gondoru (w roku 3320 II Ery), zaludnić Trójmiasto Śmiech Osigliath, Minas Anor, Minas Ithil, oraz Ithilien a także Anorien.
A trudno podejrzewać by oba obszary Numenorejczycy zasiedlili wcześniej. Oba były zbyt blisko Mordoru (zwłaszcza Ithilien. A w przypadku Anorien warto pamiętać o istnieniu państwa Ludu z Gór. Które jak się wydaje do czasów Isildura było niezależne i raczej związane z Mordorem. To by świadczyło, że osadnictwo numenorejskie i władza Numenoru, nie sięgała południowego pogórza Gór Białych.
Z drugiej strony od założenia Gondoru do ujawnienia się Saurona minęło nieco ponad 100 lat. Okres wystarczająco długi by ugruntować władztwo, zorganizować i ustalić jego granice.

Prerogatywy władzy królewskiej, przynajmniej formalnie były identyczne jak w przypadku Numenoru. Król był: przywódcą wspólnoty i władca terytorialnym. Był prawodawcą (Listy nr 131), i strażnikiem tradycyjnego prawa, do niego należała także interpretacja obowiązujących praw (listy nr 244). Król do pomocy w rządzeniu miał Radę, formalnie jednak rzecz biorąc miała ona jedynie uprawnienia doradcze. Faktycznie jednak królowie musieli się liczyć z jej zdaniem. W przypadku niejasności dotyczących dziedziczenia tronu Rada miała jak się wydaje decydujący głos co do wyboru władcy. Wskazywałby na to casus wyboru Earnila, na króla, a następnie pewna wzmianka dotycząca kwestii dziedziczenia władzy przez Namiestników. Gdzie wyraźnie jest napisane, że w przypadku braku męskiego następcy w prostej linii, to Rada Gondoru dokonuje wyboru spośród najbliższych krewnych poprzedniego Namiestnika. (PeME:203). Oczywiście pozostaje kwestia na ile było to nowe uprawnienie, a na ile wywodziło się jeszcze z czasów królewskich. Jednoznacznej odpowiedzi nie możemy dać, ale casus wyboru Earnila, może wskazywać, że taka praktyka istniała już wcześniej.
W przypadku Isildura i Anariona, ważnym czynnikiem była konieczność umocnienie ich władzy, co zapewne wymagało ustępstw, na rzecz miejscowych numenorejskich możnych, zwłaszcza, że przybyłych z nimi uciekinierów, było najwyżej kilka tysięcy, a wiec zbyt mało by stanowić oparcie dla trwałej władzy.


Specyfiką początków Gondoru był fakt królewskie dwuwładzy nie mający wcześniejszego precedensu. Mamy więc jedno królestwo z dwoma władcami, przy czym terytorialnie tez władza była podzielona. Isildur panował bezpośrednio nad Ithilien, Anarion ziemie na północ od rzeki Erui i Anorien. Natomiast nad ziemiami na południe od Ered Nimrais panowali wspólnie. (VT nr 42:17). Co może sugerować tez pewną strukturę władzy. Ithilien i ziemie na północ od Erui są nowo zasiedlone i jako takie stanowią domenę każdego z królów, pozostałe ziemie to ziemie starego Numenorejskiego osadnictwa i klientalnego władcy Ludu z Gór, gdzie obaj królowie musieli się w większym stopniu liczyć z zastanymi strukturami społecznymi i politycznymi. Stąd tam sprawowali wspólną władzę.
Po zwycięstwie nad Sauronem w 3441 r. II Ery, królestwo Gondoru zostaje umocnione i rozszerzone, m.in. o Calenardhon (UT:308). Isildur oddal władzę Meneldilowi. Od tej pory zrezygnowano w Gondorze z tradycji podwójnej monarchii. Formalnie Meneldil miał podlegać Isildurowi, jako Najwyższemu Królowi Numenorejczyków w Śródziemiu, ale w związku z jego śmiercią na Polach Gladden z wszystkimi starszymi synami i małoletniością Valandila, ten zapis stał się martwa literą. Konsolidacja władzy, zwycięstwo nad Sauronem, pokój, rozwój i zwycięstwa w wojnach w ciągu pierwszych czternastu stuleci Gondoru, służyły konsolidacji władzy. Można podejrzewać, że wraz z utrwalaniem się władzy zanikały różnice miedzy starymi i nowymi prowincjami, rosnąca potęga i siła państwa, oraz majestat królów następców Elendila i Anariona sprawiały, że dla tego okresu mamy raczej do czynienia z monarchia scentralizowaną. Gdzie jeszcze nie ma miejsca na dziedziczność urzędów i na lenna. Kraj jest podzielony zapewne na prowincje: Calenardhon, Anórien, Ithilien (być może podzielone na dwie prowincje (południowe i północne Ithilien), Lebennin, Belfalas, Anfalas, czy Harondor, później także Umbar. Czy były one dalej podzielona na hrabstwa (shire) czy to specyfika Arnoru, tego, tak naprawdę nie wiemy. Tak czy inaczej nic nie wskazuj byśmy w tym okresie mieli do czynienia z lennami. Imperium Gondoru otacza wianuszek państw klientalnych: northmeńskie władztwa Rhovanionu, Bliski Harad, może nawet daleki Harad, władztwa Doliny Anduiny. Enedwaith i Tharbad formalnie były pod wspólna władzą Arnoru i Gondoru, ale biorąc pod uwagę dysproporcję sił, można przyjąć, że u szczytu potęgi, de facto należały do Gondoru. (WP, III: 411).
Silne przywiązanie do numenorejskiej tradycji było jednym z elementów ugruntowujących przewagę kropla w systemie sprawowania władzy. Aż do czasów Valacara i Eldacara nie widzimy problemów z kwestią dziedziczenia tronu. Korona jest dziedziczona zgodnie z zasada primogenitury, przez męskich potomków. (WP, III: 417-418) Nie widać też problemów, czy chociażby ingerencji Rady w przypadku, gdy władca był bezpotomny. W takiej sytuacji, władzę przejmował najbliższy męski krewny zmarłego króla (młodszy brat, bratanek). Nie mamy też wskazówek na istnienie tendencji odśrodkowych. W ramach królestwa wykazuje je jedynie Umbar, ale miało to swoje historyczne uzasadnienie. Jako siedziba Czarnych Numenorejczyków, będąc z Gondorem w stanie wojny praktycznie od powstania Gondoru, podbity w wyniku wojny w roku 933, zachował silne poczucie separatyzmu. Brak tendencji odśrodkowych (poza peryferiami królestwa), świadczy o daleko posuniętej konsolidacji społeczeństwa i poczuciu związku z państwem. Jeżeli istniały wewnętrzne antagonizmy, a jak pokazała wojna domowa (1432-1447) istniały, to miały charakter sporu o kierunki ekspansji i nie miały na celu rozbicia jedności państwa, jedynie zdominowanie go jako całości.
Silne scentralizowane państwo istniało aż do wojny domowej (1432-1447). Wojna jest istotna po ukazuje szereg cech charakterystycznych dla Gondoru jako państwa. Pierwsza, to fakt, że celem wojny było przejęcie władzy nad całością państwa, a nie secesja. Drugim, kwestia czystości krwi. Postawa możnych, którzy się zbuntowali, świadczyła tak na prawdę o przywiązaniu do tradycji i przekonaniu, że czystość krwi, zwłaszcza królów jest ważnym elementem tożsamości państwa. To też świadczy o tym, iż przywiązywano do tego duże znaczenie. A jednocześnie wzmianki o awansach Northmenów co budziło zawiść Dunedainów (skądinąd przypomina to zawiść rzymskich patrycjuszy wobec Germanów awansujących w cesarskiej armii i na cesarskim dworze z najbardziej znanym casusem Stylichona) świadczy o tym, że najwyższe godności w państwie nie były zarezerwowane wyłącznie dla Numenorejczyków i ich potomków. Tak na prawe mamy do czynienia z dwoma hierarchiami. Towarzysko-społeczną, gdzie decydowała czystość krwi numenorejskiej, i urzędniczą, gdzie szanse awansu mieli także ludzie spoza kręgu Numenorejczyków. Tym samym, choć hierarchia społeczna znajdowała zapewne odzwierciedlenie w hierarchii urzędniczej, to obie nie pokrywały się w 100%. To też świadczy o dużej swobodzie monarchy w doborze współpracowników. Kolejnym jest kwestia dziedziczenia, gdzie z jednej strony czystość krwi była ważnym czynnikiem, z drugiej istniała grupa rodzin, najbliżej spokrewnionych z królem, które moglibyśmy nazwać bizantyńskim terminem porfirogenetów (urodzonych w purpurze – czyli uprawnionych do ewentualnego dziedziczenia tronu). Nie wystarczyło bowiem, że Kastamir, był w ogóle spokrewniony z dynastia i był czystej krwi, musiał być na tyle blisko spokrewniony, by nie uchybić obowiązującemu prawu i tradycji.
Wojna jednocześnie osłabiła autorytet monarchii. Sam Kastamir został wyniesiony, dzięki niezadowoleniu i spiskowi możnych. Eldacar zaś wrócił na tron dzięki poparciu Northmenów, oraz elit i społeczności północnej części królestwa (Calenardhonu, Anorien i Ithilien) (WP, III: 415). Z jednej strony od tego czasu czystość krwi, choć nadal istotna, utraciła na dotychczasowym znaczeniu. Jednocześnie jednak możni przekonali się, że królowie mogą być przedmiotem rozgrywek. Następcy Eldacara przywrócili monarchii autorytet, ale jednocześnie rozpoczął się proces wzrostu znaczenia możnych.
Wyraźnie to widać w instytucji Namiestnika, osoby rządzącej w imieniu władcy pod jego nie obecność. Czy to była odwieczna instytucja Gondorska , czy pojawiła się później. Jednakże wyraźnie zmienia się jej charakter co wiąże się z wzrostem znaczenia możnych rodów. Jednym z nich byli Hurinionath będący dalekimi krewnymi rodziny panującej (PeME: 203), zbyt jednak odległymi by ubiegać się o koronę. Być może taki urząd powstał właśnie po wojnie domowej z potrzeby posiadania zastępcy, który posiadając wielką władzę, nie mógłby sięgnąć po tron, tak jak królewscy krewniacy. Charakterystyczna jest jednak ewolucja tego urzędu, który od czasów Hurina, Namiestnika króla Minardila. Od tego czasu namiestników zazwyczaj wybierano z jednej rodziny, z czasem jednak, od Pelendura Namiestnika króla Ondohira urząd stal się dziedziczny z ojca na syna (tak jak w przypadku frankijskich majordomów).
Sam Pelendur był odpowiedzialny za odrzucenie pretensji do tronu zgłoszonych przez Arvedui, wówczas następcę tronu Arthedainu, i wyniósł na tron Earnila II przedostatniego króla Gondoru. Już ten fakt, nadawał mu specjalną pozycje wobec króla, i zapewne pozwolił zamienić urząd Namiestnika na dziedziczny. Warto tez podkreślić, że przez rok, od 1944 do 1945 Pelendur samodzielnie panował nad Gondorem, jako rządzący Namiestnik. To wszystko podnosiło autorytet urzędu i samej rodziny, zaś fakt, ze Mardil Voronwe odziedziczył urząd ułatwił mu późniejsze przejęcie władzy nad królestwem.
Co wiecej fakt, ze to Rada zadecydowala o nastepstwie tronu, też świadczy o zmnainie relacji między monarchą a przedstawicielami możnych. Wreszcie jest poszlaką, że istniała jakaś pula potencjalnych kandydatow do tronu porfirogenetów.
Podobne procesy dotyczyły zapewne też innych urzędów a zwłaszcza prowincjonalnych struktur władzy. Osłabienie monarchii, konieczność odbudowy państwa po wielkiej zarazie osłabienie struktur urzędniczych siła rzeczy powodowało wzrost znaczenia lokalnej arystokracji. To widać chociażby po karierze książąt Dol Amroth, dalekich krewnych dynastii, którzy osiedlili się w Belfalas, jeszcze przed upadkiem Numenoru (UT:316). Już za panowania Ondohera, Adrahil być może ojciec Imrazora, występuje jako dowódca części Armii Gondoru. Niewątpliwie była to najbardziej wpływowa rodzina w Belfalas, choć nic nie wiemy, by dzierżyła urząd namiestnika tej prowincji.
Tak czy inaczej obserwujemy wzrost znaczenia arystokracji w państwie, aż do momentu przejęcia władzy przez Namiestników. Tylko czy to musi od razu oznaczać feudalizację systemu politycznego?
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.