Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


pokaż tylko ten wpis  Temat: Królestwa Ardy 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 09-11-2005 02:26    Temat wpisu: Królestwa Ardy Odpowiedz z cytatem

Proponuję, trochę zabawy w post-tolkienistykę. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Nie raz pojawiają sie na różnych formach pytania o państwa Ardy ich strukturę i organizację, oraz charakter. Bardzo trudno udzielać na takie pytania odpowiedzii, i to z kilku powodow. Po pierwsze, tak na prawde niewiele wiemy, - co jednak nie znaczy, ze nic nie wiemy, po drugie Tolkien czerpie z bardzo szerokiego spektrum doświadczeń historycznych, nie wahając się mieszać cech typowych dla ustrojow bardzo róznych epok. Co jest dośc istotne, bo mamy skłonnośc do postrzegania państw Śródziemia poprzez pryzmat państw średniowiecznych i to często z okresu rozkwitu średniowiecza (a więc XII-XIII wiek).
Wreszcie Tolkien wykorzystuje motywy mityczne, tak jak w przypadku, porównywania Aragorna i jego odrodzonego Królestwa do Karola Wielkiego i jego państwa. Tak na prawde to nie odwołania do historycznej postaci i jego dzieła, tylko do średniowiecznego mitu, w którym Karol Wielki uosabial, idealnego sprawiedliwego monarchę, a jego państwo było odrodzonym i doskonalszym (bo chrześcijańskim) Rzymem.

Dlatego lepiej unikać łatwych uogolnień w stylu, że coś jest monarchią partymonialną, czy feudalną. Bo tak na prawde podobieństwa, są często zewnętrzne i pozorne.

Stosunkowo najprostszą jest kwestia Rohanu, który wyraźnie jest wzrorowanych na państwach wczesnośredniowiecznych, przedkarolińskich, wzrocami dla Tolkiena były pewnie państwa anglosaskie VI-VIII w. n.e. W mniejszym stopniu państwa tworzone przez ludy germańskie w okresie wędrówki ludów. Podobnie jest z państwami ludzi z okresu I Ery.

Numenor i jego epigoni (Arenor, Gondor), to jest o wiele bardziej złożony problem. Tolkien w jednym z listów porownuje Numenor i jego epigonow do Egiptu faraonow, ale zawsze miałem wrażenie, ze tu chodzilo o ilustracje skłonności do monumentalizmu, choc mamy wyraźnie egipski zwyczaj, balsamowania władcow Gondoru.
Czy jest to średniowiecze? Czy jest feudalizm? Na to pierwsze pytanie odpowiedziałbym, być może, ale wzorcem prędzej bedzie Bizancjum. Na to drugie, odpowiem bardziej kategorycznie - nie.
Mi osobiście to najbardziej przypomina monarchie hellenistyczne, z centralną funkcją władcy, formalnie absolutnego, ale działającego w radzie, w istnieniu elity definionwanej kulturowo i etnicznie (tam Grecy i Macedończycy tu Numenorejczycy), a jednak definiowane państwa także terytorialnie. Nie zmienia to faktu,, iż sama instytucja i koncepcja dziedzicznych Namiestników wywodzi się od frankijskich majordomów. I tu mamy probkę problemu. Tolkien sięga do bardzo róznych tradycji, obejmujących starozytnośc i średniowiecze, choć raczej to wczesne, przed-karolińskie.
Shire, to osobna kwestia - może republika arystokratyczna, czy może raczej oligarchiczna? Ale jeżeli to o bardzo luźnej strukturze i słabej egzekutywie.
Esgartoth, to republika kupiecka, w stylu niezaleznych miast hanzeatyckich, Nowogrodu, republik włoskich, ale z XII-XIV wieku, sprzed epoki kondotierów.
Dale - podobnie jak Rohan biorąc jednak pod uwagę, to, że nic o nim nie wiemy.

Co do krasnoludów i elfów to jest zupełnie inna bajka i wielki, wielki problem. W przypadku krasnoludow, to wielkie miasta-twierdze sprawujące rodzaj gospodarczej kontroli nad wielkimi obszarmi, zamieszkanymi przez obce ludy, z ktorymi czasami zawierane sa sojusze. Wide sojusz z Marachianami z Rhovanionu i Doliny Anduiny.

W przypadku elfów, zalezy o ktorej erze mowimy. Ale to temat na osobną rozmowę. Warto jednak zwrócić uwagę na znaczenie i funkcję pojęcia ród, ktore nie koniecznie musi oznaczać faktyczne pokrewieństwo, a moze raczej związek o charakterze klientalnym.

Na początek chyba starczy. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.