Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Powszechny LOTR? 
Autor Wiadomość
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


WpisWysłany: 27-08-2005 01:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Moim skromnym zdaniem - jeżeli na 100 statystycznych widzów jedna osoba zadała sobie pytanie: skoro powstał film z takim rozmachem, to jaka musi być książka? - i po tą książkę sięgnęła - to już jest sukces.

Poza tym - ignorant nie zrozumie przesłania nigdy, choćby podawane było w najbardziej klasyczny i piękny sposób. W sumie podsumowałabym to tak - ci, którzy chcieli znaleźć coś dla siebie w filmie - znaleźli.. może wydać sie dziwne, ale ja od czasu do czasu puszczam sobie przed snem ulubione fragmenty filmu Uśmiech I jest to jedyny film do którego tak często wracam.
A jeżeli film trafia do tzw. publiki, niestety zawsze będą tego skutki w postaci ogłupiających przejawów aktywności pop-kultury, które opisywała Nifrodel. Jednak sądzę mimo wszystko, tak jak Big Brother i inne przejawy tzw. pop-kultury będzie to epizod, który minie - tego jest tyle, że automatycznie wiele z nich odchodzi po prostu w niepamięć. Sądzę, że w niepamięć odejdzie nawet "my own, my precioussss" - z powodu konieczności "zrobienia miejsca" na kolejne pop-kulturowe wydarzenie. A LOtR - ten prawdziwy, zostanie i tak w sercach tych, którzy dostrzegają jego prawdziwe przesłanie.

Btw... Nifrodel, nie uważasz, że podział na zwolenników Elfów i Nazguli jest płytki, głupi i w ogóle hmm... sztuczny?? Jestem rozwalony
_________________
"A warrior does not give up what he loves,
he finds the love in what he does".
Dan Millman
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.