Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiazek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Slash w fanfikach tolkienowskich 
Autor Wiadomość
Elenai
Weteran Bitwy Pięciu Armii


WpisWysłany: 03-05-2005 21:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Przeczytałam 'The Follower' (teraz ma 4 rozdziały) oraz 'Ill Chance...' - nie czytam prawie ff tolkienoskich (tak, wiem, moja strata Z przymrużeniem oka ), wiec nie mam dużej skali porownawczej, ale jeśli wszystkie 'slashe' sa tak napisane, to ja moge je czytać hurtowo i nałogowo Z przymrużeniem oka No ale żeby oddać sprawiedliwość tym wspaniałym opowiadaniom trzeba by założyć osobny temat... chwała wam, chylę czoła, dzięki

A więc tylko o wątkach 'slashowych' - mówiąc krótko: nie przeszkadzały mi, nie zniesmaczyły mnie, nie zmieniłam przez nie zdania co do wartości tych opowiadań. (Ja chyba jestem jakaś dziwna Język Super śmiech - że tak zacytuję Sikorę Z przymrużeniem oka).
Co nie znaczy, że wpłynęły w jakiś sposób na moje widzenie kanonu, bo kanon nigdy nie bedzie mi sie kojarzyl z wątkami 'shlashowymi'. Odbieram to raczej jako jakiś piekny, alternatywny wszechswiat tolkienowski, jako wariację Ivanneth na motywy z Silmarillionu.

Jeszcze odnośnie kwestii dlaczego slash się podoba - może taka historia spełnia wszelkie wymogi romansu - tzn. przeciwnosci nie do pokonania, niezrozumienie otoczenia, zakochani samotni wobec raszty swiata i takie tam Pserwa

cydienne napisał(a):
No właśnie... teraz przeczytałam to jeszcze raz i uwaga Elenai wydaje mi się tu jak najbardziej słuszna. Bo gdyby orientacja homoseksualna miała mieć jakikolwiek wpływ na pisanie określonych rodzajów fanfików, to przecież autorzy pisaliby chyba o parach ze swojej orientacji? A slash piszą w zdecydowanej większości kobiety- po cóż więc takiej lesbijce zainteresowanej paniami pisać o dwóch facetach? Ani jej to ziębi ani grzeje przecież- co innego gdyby slash pisali faceci...ale ci przecież z reguły piszą femme- slash... Tego typu fanfiki to po prostu chyba osobliwy objaw zainteresowania płcią przeciwną... choć tak naprawdę nie wiadomo- w sumie ciekawy kierunek dla badań psychologicznych

Idac jeszcze tym tropem - potwierdzenie mozna znalezc w polskiej fantastyce: Sapkowski pisze o Ciri i Mistle i jeszcze innych podobnych przypadkach, a Ewa Białołęcka z kolei o relecjach męsko-męskich (np. Hajgowie) Z przymrużeniem oka No ale to juz tak z przymruzeniem oka..

P.S. Obejrzałam sobie dzis znowu rysunek zdobiacy 'The Follower' (nieco okrojonych Z przymrużeniem oka ) w Aiglosie, autorstwa Kasiopei: http://www.tolkien.com.pl/kasiopea/strony/Maitimo_Moryo_Findekano_Tyelko.htm Cudny jest chwała wam, chylę czoła, dzięki
_________________
- Wojna to męskie rzemiosło!
- Coś tak idiotycznego musi być męskie.

Najpewniejszym dowodem na istnienie inteligentnego życia we wszechświecie jest to, że nigdy nie próbowało się z nami skontaktować
- Calvin and Hobbes


~TLOTR comics~ ~Moi na DA~


Ostatnio zmieniony przez Elenai dnia 04-05-2005 08:51, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.