Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiazek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Slash w fanfikach tolkienowskich 
Autor Wiadomość
cydienne
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 02-05-2005 12:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

W moim poście to już poprawione od wczoraj, kiedy zauważyłam, że dałam cytat jeden akapit za nisko.

Nifrodel napisał(a):
Slashe, XD, czy tez tym bardziej PWP, to gatunki nie dla mnie, nawet, jeśli są dobre literacko.

Hathor napisał(a):
PS. Drobna uwaga, " XD " to raczej zastępstwo dla " Śmiech " , taki kod ma jedna z emot na DA Z przymrużeniem oka

Zgadza się- "XD" to po prostu emot, nic innego, wpisywany z klawiatury- nie jest jednak odpowiednikiem ": D" bo oznacza coś nieco innego- ze jest się nieprzytomnym ze śmiechu(krzyżyk zamiast oczu), że coś jest zabójczo śmieszne... albo tak idiotycznie głupie, że nie można tego przezyć i takie tam Język.

Nifrodel napisał(a):
czy tez tym bardziej PWP, to gatunki nie dla mnie, nawet, jeśli są dobre literacko.
Dobre literacko PWP to raczej oksymoron, gatunek, który polega w zasadzie na tym, ze pakujemy naszych ulubionych bohaterów do łóżka i wszelka bardziej skomplikowaną fabułą się nie interesujemy jest eee...

A co do skrótów to radzę sobie poszukać słowniczka- większość stron z fanfikami ma gdzieś taki- bardzo to przydatne, kiedy się tego wszystkiego jeszcze nie kojarzy.

Hathor napisał(a) (zobacz wpis):
Nawet są pośrednio linki do nich na forum, gdyż autorki popełniły parę ciekawych eseji po drodze Uśmiech Saurona ;D
To się nazywa praca po godzinach... ale prawdę mówiąc kiedyś na którejś stronie z ff był temat o tym, że naprawdę sporo autorów fanfików ma na sumieniu przynajmniej jeden taki twór, z paringiem homo lub hetero seksualnym- chociaż przeważnie nie publikowany, lub nie pod tym samym nickiem.

Hathor napisał(a) (zobacz wpis):
Kto lubi, ten znajdzie, kto nie wie czy lubi, niech sobie odpuści, nie warto psuć sobie wizji elfów. Łajdacki Maeglin potrafi się potem narzucać i pojawiać w najmniej nieoczekiwanych momentach, choćby kiedy się chce przeczytać zupełnie kanoniczna historie.
Przynajmniej do czasu, gdy go przyćmi inny Maeglin Z przymrużeniem oka


Nom... w fanfiku można właściwie wszystko zrobić ze swoimi bohaterami- nawet stworzyć całą akcję slashowego fanfika tak, żeby wydała się pasować do bohaterów- i tu jest właśnie problem z naprawdę dobrymi fanfikami, bez względu na rodzaj/gatunek. Jeżeli jest za dobry to potem czytając oryginał zaczynamy się zastanawiać czy wersja fanfikowa nie jest prawdziwa... dlatego prawie nie czytam fanfików do Władcy. Zawsze boję się, że spotkam- tak, jak do Pottera- kilka za dobrych, które zmieszają mi się z obrazem książki i potem czytając oryginał będę widziała w zachowaniach postaci nie to, co zaplanował autor.
W zasadzie to chyba niebezpieczeństwo wszystkich ff... ale czasem warto ryzykować Uśmiech .. i w takim razie kończę już wypowiedź, bo za bardzo zbaczam z tematu Śmiech

Elenai napisał(a) (zobacz wpis):
Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):

Czyli inaczej mówiąc- "głodnemu chleb na myśli" Z przymrużeniem oka
Odpowiedź, która wyłania sie z dyskusji formuuje się w tezę, że osoby, które piszą fanfiki ze "slashami", są najczęsciej homoseksualistami lub mają takie skłonności, bo osobom heteroseksualnym takie związki do głowy nie przychodzą. Uśmiech Saurona ;D


Hmm, może nie siedzę za bardzo w temacie, ale widzę sprawę zupełnie inaczej - że to właśnie kobiety heteroseksualne piszą i lubią czytać slashe, z powodzu.. hmm jakby to ująć.. Język z tego samego powodu, dla którego np. mężczyźni lubią czytać o związku Siri i Mistle u Sapkowskiego Z przymrużeniem oka (a Sapka jakoś nikt o wiadome skłonności nie posądza Z przymrużeniem oka ). Uważam że jest to raczej chęć do poczytania sobie o pięknych elfich mężczyznach w 'nietypowych' Jestem rozwalony Super śmiech sytuacjach, niż świadectwo jakichś odmiennych skłonności..

No właśnie... teraz przeczytałam to jeszcze raz i uwaga Elenai wydaje mi się tu jak najbardziej słuszna. Bo gdyby orientacja homoseksualna miała mieć jakikolwiek wpływ na pisanie określonych rodzajów fanfików, to przecież autorzy pisaliby chyba o parach ze swojej orientacji? A slash piszą w zdecydowanej większości kobiety- po cóż więc takiej lesbijce zainteresowanej paniami pisać o dwóch facetach? Ani jej to ziębi ani grzeje przecież- co innego gdyby slash pisali faceci...ale ci przecież z reguły piszą femme- slash... Tego typu fanfiki to po prostu chyba osobliwy objaw zainteresowania płcią przeciwną... choć tak naprawdę nie wiadomo- w sumie ciekawy kierunek dla badań psychologicznych Język.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.