Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiazek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Slash w fanfikach tolkienowskich 
Autor Wiadomość
Adiemus
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 01-05-2005 09:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Slash and Tolkien

(...)
Within the Tolkien fanfiction community slash seems to cover many things, from explicit NC-17 rated sexual encounters to extended musings on the many friendships present throughout Tolkien's works, especially those within the nine-character fellowship of the ring within LotR. This genre is not limited to male characters, however, and there appears to be a growing desire for "girlslash" with writings that focus on two or more women characters and a sexual plot. While slash has an implied sexual overtone, writers' views on what constitutes slash varies from writer to writer, as indicated in the following replies to the question, "Do you write in one particular style or multiple styles? (slash, h/c, AU, etc.)"


"I find slash fascinating to read, possibly because it's ostensibly written by young women for other young women; maybe we're just on the same wavelength!" Miss Kitty

"I write stories that are not easily classifiable… My largest stories deal with bi/homosexuality in Shire culture, but are not what I would term "slash". They address sexuality, rather than depict sex." Anglachel

"All my stories to date have been slash, partly because it is such fun to write, and partly because sexuality is one of those tantalizing glimpsed-out-of-the-corner-of-the-eye's in Tolkien." Vulgarweed

"I've written humor, adventure, romance…pretty much the entire gamut. Except slash: I just don't see characters in Middle-earth spending all their time playing psychosexual power games. Those folks have more on their minds." Viv

"Well, mostly hobbit slash (though only G/PG), because I so admire the deep love between Sam & Frodo and I can imagine that this love included sexual feelings as well, whether those were expressed or not. Another reason for me to be in the slash fandom is the understanding and accepting of homosexual love in this fandom that I never experienced in that way in the 'real world.'" Samantha Richter
Cytat pochodzi z całkiem ciekawego tekstu "Does Gender Matter? Women, Tolkien, and the Online Fanfiction Community by Thevina", który znalazłem pod adresem The Fanfic Symposium. Tak w ogóle to cały artykuł wart jest poczytania.
Jeżeli ktoś ma problemy z powyższym cytatem (językowe problemy mam na myśli, nie posądzać mnie tu o jakieś aluzyje Język ), to mogie przetłomaczyć (tylko najpierw się wyśpię po nocnym dyżurze Jestem rozwalony ).

A teraz wracam do tematu: jako heteryk z natury Jestem rozwalony nie przepadam za slashem, więc go nie czytam i nie piszę. Wolę kawałki o zdrowych, damsko męskich uczuciach i -powiedzmy- perypetiach Jestem rozwalony z tym związanych. Problem w tym, że poziom tego, co można znaleźć po polsku, leży mocno poniżej podłogi. A po angielsku nie mam czasu czytać, bo mi go szkoda na szukanie igły w stogu siana (czytaj: dobrego kawałka w internetowej zalewie śmieci literackich Jestem przeciw ). Powody IMHO do łapania się za slash widzę dwa: po pierwsze primo, bo autorki/autorzy przenoszą do fików swoje preferencje i piszą o tym, co lubią (lubię Śródziemie i moją płeć, to napiszę o tym fika).
po drugie primo, bo to takie podniecające pisać o tym, czego jeszcześmy nie doświadczyli, a czego boimy się spróbować. A że Tolkien jest modny, to bezpiecznikiem będzie umieszczenie własnych "marzeń" w postaciach i świecie Tolkiena (tu wydaje mi się, że płeć nie ma znaczenia i dziewczyny piszą m/m a chłopaki f/f i wszystko gra).

Okej, wstawiłem swój , a teraz spróbuję pospać. Może przyśnią mi się nowe przygody Bigosiriel... Jestem rozwalony Jestem rozwalony Jestem rozwalony
_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.