Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


" `Dzień dobry` powiedział Bilbo i powiedział to z całym przekonaniem, bo słońce świeciło, a trawa zieleniła się pięknie. Gandalf jednak spojrzał na niego spod bujnych, krzaczastych brwi, które sterczały aż poza szerokie rondo kapelusza. `Co chcesz przez to powiedzieć?` - spytał. `Czy życzysz mi dobrego dnia, czy oznajmiasz, że dzień jest dobry, niezależnie od tego, co ja o nim myślę; czy sam dobrze się tego ranka czujesz, czy może uważasz, że dzisiaj należy być dobrym?` `Wszystko naraz` rzekł Bilbo. `A na dodatek, że w taki piękny dzień dobrze jest wypalić fajkę na świeżym powietrzu.`" Bilbo, Hobbit


pokaż tylko ten wpis  Temat: Slash w fanfikach tolkienowskich 
Autor Wiadomość
Nifrodel
Administrator


WpisWysłany: 30-04-2005 20:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Elring napisał(a) (zobacz wpis):

Zastanawiałam się, czy nie bierze się to stąd, że zło u Tolkiena potrafi być naprawdę kuszące - Sauron jako Annatar w Numenorze, Melkor niecierpliwy i pragnący wolności tworzenia, a potem jako Morgoth przychodzący do ludzi w pięknej postaci ("Opowieść Adanel"), nie wspominając już o buncie Noldorów. W rezultacie zło zostaje na ogół poniżone, pokazuje całą swoją ohydę, ale zanim to się stanie - potrafi być fascynujące. I czasem można odnieść wrażenie, że było do pewnego stopnia fascynujące też dla autora (wiem, że to brzmi jak herezja - ale nie twierdzę, że takie było, tylko że może się takie wydawać...)


No dobrze, tylko przecież to jest truizm. Zło przecież BYWA a nawet JEST kuszące w prawdziwym życiu, jest łatwiejsze od dobra, bo jest zawsze egoistyczne. Tolkien tu nie odkrywa Ameryki, pokazując, że zło mami pięknymi pozorami. nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj Albo że oferuje najprostsze drogi. Najwięcej zielonych świateł jest na drodze do piekła, to przecież wiadomo nie od dziś. Tolkien opisuje mechanizm działania zła oraz jego konsekwencje - i to jest właśnie dobre. Nie zatrzymuje się na pięknym pozorze, pokazuje, jak zło mami i jak to się kończy.
Gdyby Tolkien zohydzał zło od samego początku, to nie byłby prawdziwy. Zło byłoby podobne do diabła z dewocyjnych obrazków, może jest i on straszny czy obrzydliwy, ale spotkał ktoś takiego? A ludzi o iście diabelskim wnętrzu są setki :|- być może większość siedzi w więzieniach, być może, a może żyją sobie ścianę obok? Z przymrużeniem oka Czy ktoś patrząc na takiego gwałciciela dzieci, miłego nauczyciela w-fu dajmy na to, podejrzewałby o wkorzystywanie bezbronnych istot? Alboi sympatyczny sąsiad z dołu, który zawsze mówi "dzień dobry" i systematycznie katuje swoją żonę i dzieci. Nic nowego
Czy dla Tolkiena zło było fascynujące? Wydaje mi się, że gdyby tak było, to przecież nie piętnował by zła w swoich ksiażkach i nie opisywał zniszczenia tych złych postaci. Mnie osobiście zło u Tolkiena nie fascynuje, ale dopuszczam do siebie myśl, ze w pewnym wieku (zwykle "naście lat" Z przymrużeniem oka ) następuje gwałtowna fascynacja złymi postaciami, z której się potem wyrasta Język W każdym razie - jeśli chodzi o Freuda - to miałby tu on do powiedzenia więcej o czytelnikach, którzy się róznych rzeczy dopatrują w ksiażkach, niż o samym autorze Z przymrużeniem oka Ble Ble ;D

Cytat:
I stąd bierze się po pierwsze - podejrzenie, że były takie rzeczy, których Tolkien nie opisał, ale o których myślał, a po drugie - pokusa, żeby te rzeczy "odnaleźć" czy "odtworzyć". Jedni autorzy "odtwarzają" to lepiej, inni gorzej Uśmiech


Czyli inaczej mówiąc- "głodnemu chleb na myśli" Z przymrużeniem oka
Odpowiedź, która wyłania sie z dyskusji formuuje się w tezę, że osoby, które piszą fanfiki ze "slashami", są najczęsciej homoseksualistami lub mają takie skłonności, bo osobom heteroseksualnym takie związki do głowy nie przychodzą. Uśmiech Saurona ;D
No to się bedę miała na baczności przed Ivanneth Z przymrużeniem oka jeśli ją kiedyś spotkam Elfik
_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.