Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Tak to już jest, że o życiu szczęśliwym i radosnym nie ma wiele do powiedzenia, dopóki się nie skończy. Podobnie też cudowne i piękne dzieła same są swoimi pomnikami, dopóki istnieją i można je oglądać, a dopiero wtedy, gdy są zagrożone lub na zawsze zniszczone, zaczyna się je opiewać w pieśniach." O Doriath przed nastaniem Słońca i Księżyca, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Ósanwe-kenta. O czym mówi? 
Autor Wiadomość
Sirielle
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 22-12-2004 21:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Moze ów sprzeciw, umiejetnosc zamkniecia sie na czyjs umysl nie jest zdolnoscia wrodzona, tylko wymaga nauki? Albo raczej - jest wrodzona, ale wymaga uswiadomienia sobie takiej potrzeby, koniecznosci? Uswiadomienia sobie, ze ktos moze byc zły, wykorzystac nasza ufnosc, ze nie powinien miec do nas dostepu?
Byc moze pierwsze ufne istoty nie mialy powodow, by sie przed kims zamykac, zatem i przed zlymi 'charakterami' pozostawaly otwarte, dopiero doswiadczenie je nauczylo...

Co do Nazgûli - IMHO pozadali potegi, ktora Sauron im oferowal. Musieli tylko spelnic kilka drobnych warunkow Złośliwy uśmiech
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.