Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"- Wolałbym, żeby się to nie zdarzyło akurat za mojego życia - powiedział Frodo. - Ja także - odparł Gandalf. - Podobnie jak wszyscy, którym wypadło żyć w takich czasach. Ale nie mamy na to wpływu. Od nas zależy jedynie użytek, jaki zechcemy zrobić z darowanych nam lat." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Skąd bierze się niechęć do Władcy Pierścieni? 
Autor Wiadomość
Dis
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 27-07-2004 19:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Myślę, że przyczyny można podzielić na dwie grupy
1- niechęć do fantastyki (czy fantasy), jak już ktoś wspomniał chyba często spowodowana tym, że fantasy postrzega się przez pryzmat filmów klasy B i ta etykietka przylega do całej fantasy.
Są też osoby, dla kórych kryterium dobrej literatury jest realizm, więc one do fantastyki nawet najlepszej się nie przekonają.

2- niechęć akurat do Tolkiena. W tej grupie mniej lub bardziej niechętni wymieniali:
- przydługie opisy przyrody, wyglądu miejsc itp.
- za dużo dziwnych, trudnych do zapamiętania imion (muszę przyznać, że samą czasem mnie to denerwowało. Obdarzanie jednego bohatera pięcioma imionami nie było konieczne dla fabuły)
Te dwie rzeczy powodują, że wielu znajomych mówiło, ze Tolkiena czyta się "ciężko".
- Zbytnia jednoznaczność bohaterów. Poza wyjątkami większość jest jednoznacznie zła czy dobra. Inaczej niż np. u Sapkowskiego czy Zelaznego, gdzie tylko nielicznych bohaterów można jednoznacznie nazwać dobrymi lub złymi.
- Mało interesujące postacie kobiet (to głos człowieka, który Tolkiena dość lubi, ale woli Howarda).
_________________
Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.