Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Nielogiczności Mistrza Tolkiena - temat dla spostrzegawczych 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 04-08-2003 16:20    Temat wpisu: Re: Nielogiczności Mistrza Tolkiena - temat dla spostrzegawc Odpowiedz z cytatem

Villentretenmerth napisał(a):
Na początek damy sobie dwa fragmenty, oba z FoTR.
Cytat:
Standing up, with his hands behind his back, as if he was at school, he began to sing to an old tune.
Troll sat alone on his seat of stone...
Jak gdyby był w szkole? Czy to rzuca pewne światło na inną naszą dyskusję, też z "Ogólnej"? Jestem rozwalony
Drugi cytat zresztą też w tym samym temacie ("Zwierciadło Galadrieli"):
Cytat:
`You're right,' said Sam. `And don't think I'm finding fault. I've often wanted to see a bit of magic like what it tells of in old tales, but I've
never heard of a better land than this. It's like being at home and on a holiday at the same time, if you understand me. I don't want to leave.
na wakacjach? Zdziwienie Super śmiech Skibniewska wprawdzie przetłumaczyła "na majówce", ale według różnych słowników to "wakacje, wczasy, święto, ferie, dzień wolny od pracy".
Czy komuś z Was rzuciły się w oczy jeszcze jakieś "kwiatki" tego typu? Adiemus w "Hobbicie" znalazł zegar Pserwa - może coś i w "Silu" będzie?


Tu mam do czynienia, z tak zwanymi, klasycznymi anachronizmami. Każdy z nas jest dzieckiem swojej epoki i strasznie ciężko odrzucić cały bagaż kulturowy który nas otacza i w nas tkwi.
Stąd mamy u róznych pisarzy XII wiecznych wojowników nazywanych mięsem armatnim.
Tolkien oczywiście też tego nie uniknął.

Jeszcze szkołę, można by wytłumaczyć, tym, że jednak jakieś szkoły istniały (co nie jest niemożliwe). Zegar choc jest skomplikowanym urządzeniem mechanicznym, to jego wykonanie nie jest poza zasięgiem sprawnego rzemieślnika.
Co do wakacji to już gorzej, choc w czasach Tolkiena holidays znaczyło częściej święta, a te także znamy od dawna.

Sam Mistrz za taki anachronizm uznał np. parasole.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.