Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Lepiej nawet najgorszej prawdzie patrzeć w oczy." Sam Gamgee, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Co się działo po śmierci z inteligentnymi zwierzętami? 
Autor Wiadomość
Nifrodel
Administrator


WpisWysłany: 25-07-2003 12:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

M.L. napisał(a):
Ale Ch.T. wskazuje na sprzecznośc z WP, gdzie Gwaihir i Landroval są potomkami Thorondora.


Skoro sam Tolkien nie jest pewien Z przymrużeniem oka to co dopiero ja Język
A poważnie Uśmiech No i jest kłopot: Ratujcie bo go pobiję Bo jesli Gwaihir jet potomkiem Thorondora, to troche przeczy komncepcji, ze są to pojedyncze Maie - nie chyba, ze się rozmnażają. No i pomyśl, M.L. Lubimy się, co Huan jako posłaniec Manwë robiłby u boku tego paskudnego Celegorma? Ratujcie bo go pobiję

Cytat:
Ale tolkien kilkakrotnie o takiej mozliwości wspomina, zwłaszcza w przypadku orłów. (zob. np.: MR, s.138)


No diobra Uśmiech Jestem za Ci Majarowie, którzy zostali wysłani do śledzenia poczynań Melka w Thangorodrimie i pomagania Noldorom, niekoniecznie musieli w takiej formie pozostać Uśmiech Saurona ;D . Po Wojnie Gniewu mogły przecież powrócić do Amanu (ich rola się skończyła).

Cytat:
Zaraz, zaraz. Elfy nauczyły je mowy, a nie przebudziły, jak mi się wydaje. hmmmm...

Budziły zaspane Enty Elfik
J.R.R Tolkien; DW napisał(a):
Zapoczątkowały to oczywiście elfy; one to budziły drzewa, uczyły je swojej mowy i zapoznawały się z ich językiem. Bo dawne elfy starały się porozumiewać z wszelkim stworzeniem.


I od razu orginał, żeby nie było wątpliwości Uśmiech
J.R.R.Tolkien; TT napisał(a):
Elves began it, of course, waking trees up and teaching them to speak and learning their tree-talk. They always wished to talk to everything, the old Elves did.


M.L. napisał(a):
To rzeczywiście druga z możliwości. Sam JRRT napisał:
"The same sort of thing may be said of Huan and Eagles: they were taught language by the Valar, and raised to a higher level - but still had no fëar." (MR, s.411)
Tyle, że jeżeli nie mają duszy to: ....


Myślę, ze Tolkien nie wiedział za bardzo jak z tego wybrnąć Język Ratujcie bo go pobiję Gdyby Orły i Huan były Maiarami- to musiałyby mieć dusze a co za tym idzie, gdzieś odchodzić - najlepiej do Mandosa Elfik I cześć z Orłów Maiarami była Spox . Jednocześnie trudno, żeby jakiś Maiar wcielił się w psa i służył wiernie Celegormowi. Trzeba więc było wymyślić założenie Uśmiech Saurona ;D
"I think it must be assumed that 'talking' is not necessairly the sign of the possesion of a 'ratonal soul' or fëa"MR,410.
Czym zatem były Orły i Huan? Jakimi duchami? Zdziwienie Niewątpliwie posiadały jakiś rodzaj samoświadomości i rozróżnienia dobra i zła, bo nie pomagałyby np. Krasnoludom a Huan Lúthien (sprzeciwiając się swojemu panu). A skoro mieli świadomość i wolną wolę - to wskazuje na racjonalną duszę Uśmiech
No i na dodatek pojawia sie pewna sprzeczność z Silmarillionem :
J.R.R Tolkien; Silmarillion napisał(a):

Dzieci będą je szanowały i będą się lękały ich sprawiedliwego gniewu.

Jeśli będa się "sprawiedliwie gniewać" to musza miec chyba jakieś poczucie tego, co moralne a co nie? Język
Szkoda, ze Tolkien tego nie dopracował do końca Niebieski ze smutku. Mamy dziurę - i pewnie nigdy się nie dowiemy, jakimi duchami były Orły, Huan czy Enty - i gdzie odchodziły Smutek
_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.