Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdyby Manwe złamał obietnicę uwolnienia po określonym czasie, daną Melkorowi, to chociażby chciał tym sprawić tylko samo dobro i ratować Ardę przed złością Morgotha to jednak tym samym postawiłby pierwszy krok na ścieżce, którą Morgoth kroczył już od dawna. To niebezpieczny krok. W tej godzinie, przez ten czyn, przestałby działać w imieniu Jedynego i stałby się samodzielnym królem, wykorzystującym przewagę zdobytą nad rywalem, którego pokonał siłą. A czy wtedy zamiast nieszczęść, które znamy, nie nadeszłoby inne: Starszy Król straciłby honor, a my żylibyśmy w świecie rozdartym między dwoma dumnymi panami walczącymi o tron? Tego jednego możemy być pewni, my, dzieci, obdarzone małą tylko potęgą: którykolwiek z Valarów mógł podążyć ścieżkami Melkora i stać się jak on: a jeden wystarczył." Pengolodh, Osanwe-kenta


pokaż tylko ten wpis  Temat: O czym rozmawiał Gandalf z Bombadilem? 
Autor Wiadomość
Hobbit
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 08-06-2003 16:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Heh..ochrzanil to raczej nie.... Z przymrużeniem oka Mysle ze chcial porozmawiac o przyszlosci, dalszych losach Sródziemia...dac Tomowi jakies rady/wskazówki/ostrzezenia..Mozliwe ze Gandalf sam chcial poprosic Toma o rade...W koncu zaznaczyl w swej wypowiedzi fakt ze Tom chodzi po swiecie znacznie dluzej niz on sam - wskazujac na jego madrosc i doswiadczenie w wielu sprawach.
_________________
"...Hey! Ho! To the pub I go..."
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.