Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Rozpaczać mogą tylko ci, którzy przewidują koniec i nie mają co do niego żadnych wątpliwości. Ale my nie wiemy, jaki będzie koniec." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Pierścień jako grzech 
Autor Wiadomość
dziowanna
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 09-03-2003 18:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Czasami znajdujemy się w sytuacjach, w których zgrzeszenie, tak samo jak posłużenie się Pierścieniem, wydaje nam się jedynym, najlepszym i najprostszym wyjściem z sytuacji, rozwiązaniem trapiącego nas problemu.
W każdej sekundzie ludzkiego istnienia rozgrywa się walka o duszę człowieka, toczona między Bogiem a szatanem. W człowieku zmagają się dwie potęgi - światła i ciemności. Człowiek ma własną wolę i cały czas stoi przed wyborem strony, której ma posłuchać.
Ciemna strona kusi go - jest pociągająca. Oferuje życie lekkie, przyjemne, pełne korzyści. Z pomocą grzechu może wiele osiągnąć, ułatwić sobie życie. Szatan chce omamić człowieka - podsuwa mu zwodnicze obrazy. (Podobne wizje kusiły Galadrielę, Boromira, Froda i innych.) Człowiek zaślepiony tymi perspektywami wybierze grzech - jako najlepszy środek do osiągnięcia życiowego sukcesu.
Człowiek czyniąc na co dzień zło popada w uzależnienie. Nie może się obyć bez grzechu. Z coraz większym trudem i wysiłkiem przychodzi mu czynienie dobra. Człowiekowi żyjącemu w grzechu z biegiem czasu coraz trudniej jest się nawrócić. Coraz trudniej mu odrzucić Pierścień - nie może nad nim zapanować. Nie kontroluje swoich czynów, częściej odruchowo wybiera zło. Pierścień posiada coraz większą władzę nad właścicielem... Jego ,,użytkownik" powoli staje się Nazgulem - Upiorem Pierścienia z wyniszczoną duszą. Zostanie na zawsze potępiony - nie będzie dla niego ratunku.
Człowiek musi odrzucić grzech, zanim będzie za późno...
Nasuwa się pytanie - Czemu Frodo nie został potępiony, skoro w kulminacyjnym momencie uległ Pierścieniowi - nie wyrzekł się go?
Frodo od początku postępował z pokorą, cały czas odpychał pokusą użycia Pierścienia, mimo, że zdarzały mu się momenty słabości. To, że nie został potępiony - zawdzięcza zrozumieniu i miłosierdziu, które okazał Gollumowi. Ostatecznie wygrał walkę, lecz zwycięstwa nie osiągnął dzięki jednemu dramatycznemu wyborowi - złożyło się ono z całokształtu jego czynów.
_________________
Po to gromadzimy, abyśmy mieli co rozdawać...
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.