Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: XX Tolk-Folk "Dziedzictwo Durina" 
Autor Wiadomość
Saundarya
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 20-07-2018 09:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Mój pierwszy raz (TFowy Język ) oficjalnie uważam za zaliczony. Wypadałoby więc napisać słów kilka.
Przede wszystkim pragnę zaznaczyć, że zacne środowisko, które się tam zebrało, uważam za absolutnie cudowne, przyjemne sercu i życzliwe. Zostałam przyjęta dużo cieplej, niż się tego spodziewałam, a ludzie okazali się również daleko bardziej otwarci i skorzy do rozmów, niż by na to wskazywały niektóre wpisy na forum.
Dziękuję za piękne rozmowy - te dotyczące twórczości Tolkiena i te zupełnie jej niedotyczące - Wszystkim tym, którzy odważyli się takowe ze mną podjąć i wykazali się zarówno wiedzą, jak i zrozumieniem i tolerancją. I choć może nie do końca rozumiem jeszcze poczynania niektórych osób, to mam nadzieję nauczyć się ich na kolejnych spotkaniach, jeżeli los pozwoli.

Z rzeczy natury praktycznej: jestem pod wrażeniem absolutnie sensownych warunków sanitarnych na obozowisku. Dostęp do pryszniców z ciepłą wodą, prądu tamże, czystej wody na miejscu (nieważne, że zimnej, bo ciepła być nie musiała), polowej kuchni, regularne wywożenie nieczystości, a także ogólny schludny i zadbany wygląd miejsca obranego na biwak - to wszystko się ceni i sprawia, że właściwie nie trzeba się martwić o brak czystości. To było dla mnie ogromnie ważne, biorąc pod uwagę fakt, że jestem tym typem osoby, która nie mogąc wziąć prysznica przynajmniej raz dziennie byłaby skłonna w środku zimy choćby wybić sobie w lodzie przerębel i tam się wykąpać. Jestem rozwalony

Jeżeli chodzi o tematykę - samego Tolkiena wcale nie było znowu tak mało, jak niektórzy ostrzegali. Mój ewentualny głód wiedzy i eventów uważam za w większej mierze zaspokojony. Bardzo doceniłam również inwencję twórczą samych uczestników, ich niekonwencjonalne rozmowy ze smokiem Jestem rozwalony , czy też I Igrzyska Olimpijskie Mordoru Złośliwy uśmiech .

Jeżeli chodzi o minusy imprezy - choć starałam się rozbić dobrą minę do złej gry, do szewskiej pasji doprowadzał mnie fakt, że spis odbywających się na TFie eventów był jedynie delikatną, przyjacielską sugestią, ,,co i mniej więcej kiedy powinno się odbyć". W duchu złorzeczyłam haniebnie na kolejne kolosalne opóźnienia i miałam ochotę wydrapać komuś z frustracji oczy, nie mogąc dokładnie ułożyć sobie planu dnia (albo zrywając się wcześniej z rodzinnej wycieczki specjalnie na jakieś wydarzenie tylko po to, by odbyło się ono półtora godziny później Nic nowego ); Cóż. Z tego, co słyszałam, przyjdzie mi się do tego przyzwyczaić. wszystko mi się pomieszało

Ogólnie jednak całe wydarzenie uważam za coś absolutnie niebanalnego oraz interesującego, a tego typu atmosfery próżno by szukać gdziekolwiek indziej, bo TF przede wszystkim tworzą ludzie. Mam szczerą nadzieję, że będzie mi dane znaleźć się tam pośród Was również za rok.

P.S. Skrót ,,Daria" od ,,Saundarya" jednak niekoniecznie mi pasuje, gdyż samo imię źle mi się kojarzy. Wolałam ,,San" Ble Ble ;D
_________________
,,If words can be weapons,
then what i say can effect it.
And i can choose to respect it,
or choose to infect it."

Thousand Foot Krutch - Untraveled Road
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.