Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Lecz kto sieje kłamstwa, ten w końcu zawsze się doczeka ich plonów, a wtedy już może odpoczywać po trudach i śledzić tylko, jak inni zbierają żniwo i wyręczają go w rozsiewaniu dalej złego ziarna" Silmarile i niepokoje wśród Noldorów, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Czy odosobnienie prowadzi do zguby? 
Autor Wiadomość
leszli
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 30-03-2018 15:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

1. Bombadil nie był odosobniony. Miał towarzyszkę - Złotą Jagodę, był też związany ze wszelkimi w zasadzie istotami żywymi na obszarze, którym się opiekował. Zresztą - brak istot mu podobnych powoduje, że trudno mówić o odosobnieniu - jest jedyny w swoim rodzaju, nie ma od kogo się odłączać.
2. Radagast też jest ściśle związany z żyjącymi istotami, po prostu nie są to dzieci Eru. Nie ucieka od kontaktów z innymi Mędrcami, czy też kimś o podobnych zainteresowaniach - patrz Beorn. Zresztą, w jego wypadku mamy do czynienia i tak z rodzajem upadku - koniec końców nie wypełnił w całości swej misji, to uczynił tylko Gandalf.
3. Bilbo szuka towarzystwa, to inni nie są nim zainteresowani. Ale wchodzi w bliskie relacje z młodymi hobbitami, którzy są mu bliżsi niż rówieśnicy, podtrzymuje też przyjaźnie ze swej wyprawy - zauważmy, że decyzja o powrocie spod Góry do Rivendell była związana z nieobecnością Balina - osoby mu najbliższej.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.