Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie wiemy, co nam przyszłość objawi, ale powinniśmy wstąpić na ścieżkę, której wybór jest nieuchronny." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Seriale historyczne warte obejrzenia lub nakręcenia 
Autor Wiadomość
Sirielle
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 01-02-2018 00:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Ciężko się zebrać do napisania tutaj, tyle tematów się przewinęło Uśmiech

Nie oglądałam 3 sezonu The Borgias i Borgia w ogóle, więc staram się nie czytać zbyt dokładnie Uśmiech Saurona ;D

Za to muszę napisać w obronie Korony Królów.

Owszem, nie jest to produkcja idealna, ani przeze mnie wymarzona, choć cieszę się, że pojawił się polski serial dziejący się w średniowieczu. IMO masę złych ocen dostał już na starcie przez politykę i głupie porównanie z Grą o tron, któremu zresztą sam szef TV jest winien. Ostatecznie to miało być polskie Wspaniałe Stulecie, a jak znawcy twierdzą wyszło M jak miłość w wersji kostiumowej. Nie oglądam żadnego z wymienionych, za to porównuję z Cesarzową Ki, która była bajkową telenowelą o średniowiecznych Chinach i Korei. Naiwną, wybielającą bohaterów, a mimo to ciekawą. Przecierpiałam formułę dla ich cesarskich wysokości, to i dla naszych dam radę Z przymrużeniem oka i oglądam KK jak bajkę o dawnej Polsce Uśmiech Bo to jest bajka - wszyscy są szlachetni i wspaniali, nawet przestępcy potrafią się ukorzyć. Kazimierz wybielony, choć historia do końca nie wie, jak to było z Zachówną, mam rację? Są niby jakieś dworskie intrygi, ale jak na razie dotyczą głównie wymyślonych na siłę problemów z religijnością i wiernością królowej. Bywa bardzo infantylnie. Za to jest trochę humoru i sympatycznych postaci, szczególnie wśród gminu.

Aktorzy nie grają dobrze, szczególnie to przeszkadza w przypadku głównych postaci Kazimierza i Aldony. Powiedzmy, że Aldona miała być taka nieokrzesana, ale Kazik mógłby być bardziej Kazimierzem. Na razie jest sympatyczny, ale nie przekonuje, podobnie jak Jasiek Snow w takim innym serialu Z przymrużeniem oka

Stroje. Zgadzam się, że najlepiej ubrano Kazimierza i Jadwigę. Elżbieta królowa Węgier też miała niezłe stroje. Ba, nawet zleciła uszyć dla Aldony coś wg węgierskiej mody i wprowadziła więcej życia na smutny Wawel. Aldona ma kilka ładnych sukni, chociaż pewnie nie są mega historyczne. Tylko powiedzcie tak z ręką na sercu czy stroje super hiper historyczne rzeczywiście prezentują się najlepiej? Czasami ludzie wyglądają w nich jak przebierańcy, więc różnie z tym bywa. Pomijam Słowian i Wikingów w Wolinie, tam to wygląda świetnie Jestem za
Z czasem stroje się poprawiają, choć nie wiem czy to zadowoli purystów (koronki lubią wracać Z przymrużeniem oka ). Jak kogoś interesuje, to dyskusja bractw z KK na Facebooku jest np. tutaj w komentarzach:
https://www.facebook.com/koronakrolowTVP/photos/a.151368202143030.1073741828.140593683220482/161868271093023/?type=3&theater
W sekcji zdjęć są też stroje i zbroje dodane przez bractwa - dla porównania z serialowymi.

Ponoć scenariusz pierwszych odcinków pisały inne osoby, aż dołączyła Łepkowska i poprawiła co nieco. Może stąd wrażenie, że im dalej, tym lepiej. W każdym razie jak ktoś chce sprawdzić co to za serial, to lepiej zerknąć na późniejsze odcinki, choćby udany dzisiejszy (20). Na dobrą sprawę można zobaczyć drętwe 1 i 2 dla wprowadzenia (jest przeskok 7 lat) i od razu skoczyć do przodu w okolice 13, który mi się podobał. Tylko akceptując formułę lekkiej telenoweli, inaczej nie ma sensu oglądać.


Narzekania na stroje pojawiły się i w przypadku Białej Królowej, choć mi się podobały. Przy Białej Księżniczce jeszcze bardziej pasjonaci strojów historycznych narzekają (link). "Bo szlachta wtedy chodziła w czerni, a nie kolorowo." Na szczęście stroje nie zostały tam tak uwspółcześnione, jak w Reign (nie oglądam, widziałam tylko zdjęcia, gdzie księżniczki rzeczywiście wyglądają jak współczesne nastolatki). Najbardziej narzekano na pewien czepek noszony przez Małgorzatę Beaufort, który ja sama trafiłam jednak na obrazie historycznym. Nie zawsze puryści maja rację Z przymrużeniem oka Niestety co do wyglądu koron w KK krytycy mają rację, wyglądają bardzo plastikowo. Dla przeciwwagi para królewska z końcówki Białej Królowej:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Sędziwojko, z tego co pamiętam Biała Królowa rozkręca się im bliżej finału. Akcja Białej Księżniczki jest szybsza, też im dalej, tym bardziej pędzi. Jest trochę zmian w obsadzie na plus i na minus. Henryk moim zdaniem na plus. Elżbieta York po początkowym wrażeniu, że jest trochę zbyt współczesna też mi się spodobała. Zresztą ta postać przechodzi największą przemianę w trakcie serii.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Cieszyłam się też ze zmiany aktorki grającej Lady Małgorzatę Beaufort, bo lubię Michelle Fairley. Niestety irytująca Małgorzata grana przez Amandę Hale miała więcej charakteru i charyzmy. Jej postać była dla mnie wprost nie do zniesienia. Ze zmianą aktorki postać straciła swoją dziwnie pojętą i chorą "świętość", pobożność, misję.

Co do dworów i kolorów - w Białej Księżniczce jest duży kontrast między dworem Henryka i dworem Księżnej Burgundii, szarość vs radość. Ale to jeszcze nic, największe wrażenie robi dwór Izabelli Kastylijskiej - i ona sama. Scena wymyślona, to nie miało miejsca, ale kontrast między oboma parami królewskimi niesamowity. Izabelli nie powstydziłby się Żelazny Bank z Braavos wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Nie widzę dobrego zdjecia Izabelli, ale ciekawostka - na dworze pojawiła się przez moment Katarzyna Aragońska:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Zupełnie inna, niż dorosła Katarzyna w Tudorach i chyba bardziej odpowiadająca historycznym wizerunkom. Postać Katarzyny Aragońskiej w Tudorach mi się bardzo podobała, jej najbardziej mi żal z żon Henryka VIII - i w fikcyjnym serialu, i w rzeczywistości.

Jakiś czas temu obejrzałam też pierwszy odcinek Wersalu i jakoś mi nie podchodzi tamtejsza forma narracji, montażu, klimat (i wąsy Ludwika Z przymrużeniem oka ). Ale wrócę do niego, jak tylko przyjdzie na to odpowiedni czas.
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.