Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"To był komplement - odparł Merry Brandybuck - I jak zwykle komplementy, nieprawdziwy." Meriadok Brandybuck, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Seriale historyczne warte obejrzenia lub nakręcenia 
Autor Wiadomość
Sędziwojka
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 14-01-2018 00:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Sirielle, haha, to chyba telepatia, napisałaś posta o Białej Królowej, którą właśnie oglądałam. Śmiech
Obejrzałam 4 pierwsze odcinki i 7.
Resztę sobie daruję, szkoda mi czasu.
Znudził mnie ten serial. Niby dużo się dzieje, ale... zdecydowanie brak mu rozmachu Borgiów (i budżetu). Ciuchy i scenografia średnio urodziwe. Dosyć biedne. Scenariusz też trochę poszatkowany. Denerwował mnie również wątek magii.
Aktorsko też bywało różnie, od świetnych ról po słabe.
Główna para była dosyć bezbarwna. Przy czym Rebecca Ferguson jakoś dawała radę, ale Max Irons niestety nie dorastał do pięt swojemu ojcu. Jako Edward IV niby coś tam pokrzykiwał, uśmiechał się, ale i tak był miałki w głównej roli. Zaś Jeremy Irons, nawet gdyby reszta obsady Borgiów była kiepska (co na szczęście nie nastąpiło), byłby w stanie udźwignąć cały serial, choćby swoją mimiką, intonacją i "hmmm". Z przymrużeniem oka
W Białej Królowej spośród 3 słońc Yorku bracia zagrali lepiej od króla. Złośliwy uśmiech
Aneurin Barnard wypadł jak dotąd nieźle. On chyba się rozkręca w ostatnich odcinkach serialu?
Chociaż patrząc na niego miałam nieodparte skojarzenia z filmowym Frodem. Język
Zaś David Oakes istotnie miał tu rolę bardzo podobną do Juana Borgii (tyle że jeszcze mniej scen na ekranie i mniejsze pole do popisu). Jestem rozwalony
Też drugi z kolei, rozpieszczony, wredny i ulubiony synek rodzica, spoiler:również zginął z rąk brata.

I skoro już o Juanie mowa - to jedna z moich ukochanych scen w Borgiach.
Papież & jego syn, gra na tym samym wysokim poziomie.
Kociak ze Shreka w całej okazałości.
Raczej spoilerów w tej scenie nie ma, tyle że zdradza ona wygląd i stan Juana w 2 sezonie:

Link

Słyszałam, że w Filarach ziemi David Oakes grał bydlaka, ale jakoś nie mogę się zmusić do seansu tegoż serialu.
Trochę szkoda, że ten aktor najczęściej wybiera role tych złych bohaterów. Na podstawie wywiadów i serialowych bloopersów odnoszę wrażenie, że prywatnie to bardzo sympatyczny człowiek z olbrzymią dozą uroku osobistego, inteligencji i poczucia humoru. Uśmiech
Jako ciekawostka - wywiad z nim oraz Natalie Dormer, oboje grali niedawno w sztuce Venus in fur w Londynie. Pasują do siebie, są przeuroczy razem. Jestem za

Link

Sirielle napisał(a):
Obejrzałam 2 odcinki i ciężko się patrzy na bitwę w kosmosie, gdzie statki najwyraźniej mogą strzelać tylko do przodu!? Widać to jest wzorowane na bitwie morskiej w starożytnej Grecji, tak mi się kojarzy - Ateny vs Persja? Jeden ze statków to Patrokles, był też chyba Leonidas. Niestety w kosmosie to jest niewiarygodne i kompletnie mi psuje oglądanie. No i jednak to fantastyka, nie historia, nawet jeśli do historii nawiązuje.
Tak, to jest jeden z zarzutów, który stawia się tej serii. Walki w kosmosie są przestarzałe i prowadzone według standardów działań wojsk lądowych i morskich sprzed XX w. Taktyka i strategia też są raczej 2D zamiast 3D (z pewnymi wyjątkami), co może drażnić i odstraszać od seansu.
Bywa to irytujące, ale przymknęłam na to oko, gdyż umysłowe rozgrywki taktyczno-strategiczne oraz relacje między bohaterami rekompensowały mi ten brak. Zresztą seria ta ma już swoje lata, powstała w l. 80. i 90. XX w., a oryginał literacki jest jeszcze starszy. W 2018 roku będzie wyemitowana nowa adaptacja powieści Tanaki. Jednak na podstawie trailera zapowiada się o wiele gorzej, mimo podrasowanej grafiki i wszechobecnej 3D CG.
LoGH rozkręca się dość powoli, więc pierwsze odcinki mogą być męczące.
Grecja i Persja (Mezopotamia) to tylko jeden wątek inspiracji, Sojusz to z grubsza odpowiednik Ameryki z miksem różnych kultur (statki mają nie tylko greckie nazwy, są również indyjskie, iryjskie, rosyjskie itp.), zaś Cesarstwo to zmiksowane Prusy, Austria, III Rzesza i ludy germańskie (bóstwem jest Odyn, a na zmarłych żołnierzy czeka Valhalla).

Sirielle napisał(a):
A jakie kolory powinny być? Jest gdzieś opis wyglądu Filipa?
Np. w Księdze Kalili i Dimny skompilowanej za życia króla w 1313 roku zarówno Filip, jak i jego synowie mają jasne włosy:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



W cyklu Maurice'a Druona Filip był bardzo wysokim, dobrze zbudowanym mężczyzną o niebieskich oczach i rudoblond włosach.
Ten aktor z Knightsfall pasuje faktycznie na któregoś z Noldorów, tylko trzeba mu trochę podbródek cofnąć. Z przymrużeniem oka Albo Turgon albo Fingon, nawet na Feanora by się nadał.
_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr


Ostatnio zmieniony przez Sędziwojka dnia 20-01-2018 23:31, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.