Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Ostatni Przyjazny Dom na wschód od Morza był to dom, o którym przed laty Bilbo napisał, że jest niezrównany, czy kto lubi jeść, czy spać, czy słuchać opowieści, czy śpiewać, czy po prostu woli siedzieć i rozmyślać, czy też chciałby wszystkie te przyjemności połączyć. Wystarczyło pomieszkać tutaj, żeby wyleczyć się ze zmęczenia, lęku i smutku." J.R.R Tolkien, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Noldorowie bardziej honorowi od Sindarów? 
Autor Wiadomość
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


WpisWysłany: 03-12-2017 05:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Ostatnio ten fragment Silmarillionu zwrócił moją uwagę:

Cytat:
Taki był koniec Oblężenia Angbandu. Przeciwnicy Morgotha rozpierzchli się i stracili łączność między sobą. Większa część Elfów Szarych zbiegła na południe, odżegnując się od północnej wojny; wielu przyjęto w Doriath i wówczas królestwo Thingola powiększyło się i umocniło, gdyż złe siły nie mogły przełamać czaru, którym Meliana osnuła granice, i nie wtargnęły do tego ukrytego królestwa.


Ciężko powiedzieć, które konkretnie obszary Tolkien miał tu na myśli, najpewniej Hithlum + dziedzinę synów Feanora. Noldorowie przybyli z Amanu i swoją zbrojną potęgą zapewnili pokój tym ziemiom przez setki lat (długie oblężenie Angbandu). Najpewniej Sindarowie na tych terenach uznali książąt Naldorów za swoich suwerenów (na pewno było tak w przypadku Turgona - ten miał nawet więcej poddanych wśród Sindarów, niż Noldorów). Ale kiedy sytuacja zrobiła się nieprzyjemna, uciekli. Z serii "szkoda, że o tym niewiele napisano": ciekawe, jakie były wzajemne relacje Sindarów i Noldorów na współdzielonych ziemiach (a może nie było takich i nie mieszali się ze sobą?). Doriath to osobna kwestia. Co np. z Elfami Szarymi z Hithlumu? Byli wiernymi poddanymi Fingolfina czy raczej żywili tajoną urazę do Noldorów (bratobójstwo w Amanie, niejasny powrót Morgotha)? Czy oni w ogóle służyli w wojskach Maedhrosa i Fingolfina?

Ogólnie czasem się zastanawiam, czy nie nie brać (może każdy tak robi, tylko ja jestem głupi) tych tekstów w stylu "wojny Noldorów o klejnoty" dosłownie i przyjąć, że tak naprawdę głównie oni nadstawiali karku na polach bitew...
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.