Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"To surowa wiosna i niejedna nadzieja jej nie przetrzyma." Aragorn, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: "Gra o Tron" serial HBO 
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 10-09-2017 23:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Co do smoczyska - dla mnie tandetna była właśnie owa przewidywalność i ustawienie kamery na oko smoka - tania i wyświechtana sztuczka kreująca napięcie, łopatologiczny sygnał dla widza: "o, patrzcie, zaraz się ono otworzy i zrobi niebieskie!".


Łopatologiczne to było, ale też zdaje się był to cytat z H2 - tam przebudzenie Smauga wyglądało identycznie, powolny najazd na wielkie oko wydobywające się z pod złota - a nie wody.

Cytat:
Skoro przemiana w zombie się dokonała, to smok nie powinien sam wypłynąć z wody?


Zdaje się, że ożywiony został dopiero po wyjęciu z wody.

Cytat:
A łzawa scena z Danką na statku to już farsa.


To właściwie jakieś takie mało typowe dla GoT było, mało grotronowe Śmiech Scenka romansowa z trzymaniem za rączkę, łe.

Cytat:

Język A potem oboje będą żyli długo i szczęśliwie na Żelaznym Tronie. I doczekają się kilkorga małych Targaryątek.


Gdy się Jon dowie kim jest dla niego Dany to raczej nie będą, nie jeśli wychowanie wśród wilków wpłynęło jakoś na smoka Śmiech

Cytat:
Jak to możliwe, że Snow w pełnym rynsztunku bojowym zdołał się wydostać z lodowatej wody


Też mi to krzaczyło strasznie Uśmiech

Cytat:
przeżyć bez zamarznięcia jazdę do Winterfell


A to juz nie tak bardzo krzaczyło. W końcu miał wiele warstw ciucha i jechał, może gdyby siedział to by zamarzł?

Cytat:
i jeszcze nie zdradzać żadnych oznak choroby?


No jak przecież na statku dwu gości zrzuciło go na wyro i przykryło futrami.

Cytat:
I wcale nie jest tak zimno, skoro nie trzeba otulać głów kapturami!


Lepiej popatrzcie na suknię Danki, wygląda, jakby była jednowarstwową suknią balową z doczepionymi lamówkami z futra, bez kaptura i szalika oczywiście Śmiech
Panowie są prawie okrągli z powodu tych warstw skór i zbroi a nasza dama w obcisłej sukni na lodowcu Śmiech

Cytat:
Danka ex machina


nie zauważyłam skąd wiedziała kiedy pojechali na północ? Bo musiała pewnie wyruszyć niedługo po nich aby ich dogonić.

Cytat:
Littlefinger upadł tak nisko, że niżej nie można... Człowiek, który grał w intrygi z największymi mistrzami Westeros, teraz stara się skłócić dwa pionki. Arya i Sansa zachowują się jak małe dziewczynki, którymi nadal są, choć uważają się za takie dorosłe.


Co do sióstr to mnie się zdaje, że właśnie zachowały się mądrze nie dając się skłócić, ale wszystkie poprzednie sceny skłócania wydawały się takie, że widz sobie myśli że niemożliwe, aby one to jakoś wykryły. Z drugiej strony może gdy Arya zaczęła śledzić Petyra (a on jak rozumiem jej pozwolił, żeby znalazła list obciążający Sansę), to zauważyła, że podburza lordów przeciwko siostrze i się porozumiała w tej sprawie z Sansą. Wtedy mogły się porozumieć co do wyeliminowania intryganta. No ale to musiałaby być scena poza kadrem Uśmiech
Natomiast Petyr, nie tyle upadł nisko ile w ogóle jego motywacja nie jest dla mnie zrozumiała - po co chciał je skłócić? Przecież nie mógł mieć już żadnej szansy ani możliwości na zdobycie tego czego chciał, bo rozumiem że chciał korony? A właściwie czego on mógł chcieć? Przecież był tym ministrem skarbu, więc wyżej imo byłby tylko król. Czy on chciał korony?

Cytat:
Dobry Randyl Tarly i Dickon.


Wychodzi mi na to, że Sam jednak zostanie dziedzicem lorda Tarly. Uśmiech

Cytat:
Ok, dotyk Króla powoduje przemianę, jednak czy to nie jest tak, że jeśli ktoś/coś ginie z rąk Innego (w tym wypadku od ciosu "włócznią" Króla Nocy), to od razu staje się zombie? Jakoś zawsze wydawało mi się, że dotyk nie jest potrzebny tj. armia mieszkańców zmienionych w Innych w Hardhome.


Wydaje mi się, że smok nie został zwykłym zombie, umarlakiem, bo do ich zrobienia nie potrzeba ich dotknąć, on został białym wędrowcem, bo do ich stworzenia potrzeba żeby ich król upiorów dotknął.

Cytat:
tak jednak fakt, że LF do takiej sytuacji dopuścił czyni go idiotą, a nie geniuszem Westeros.


Nie, czemu? Intrygował, intrygował aż się doigrał. Uśmiech

Cytat:
zamiast tego usiłował skłócić ze sobą dzieci.


Swoją drogą po co mu to było? Jeśli chciał władać Doliną i Winterfell to akurat wybrał zły moment, w chwili gdy idą na nich zombiaki. Czy nie lepiej martwienie się o przyszłośc zostawić lordom i lady Winterfell? Ale nie, widać był tak chciwy władzy że mógłby nawet chcieć władać ruinami po przejściu zombie? Śmiech
Mam wrażenie, że seria likwiduje masę - chyba ok 40 - postaci drugoplanowych szybko, tak jak to było z Petyrem, po prostu dlatego że to najłatwiejszy sposób na skracanie wątków pobocznych. Serial jest strasznie rozwleczony ale i tak w porównaniu z przegadaniem książki to nic. Wiec muszą wytłuc masę drugoplanowych postaci. Choć czasami ich śmierć jest do niczego nieprzydatna,
albo mogła by się odbyć inaczej, albo mogliby dać im inny los - ciekawszy, jak np Babce Olenie.
poz Uśmiech
tal
_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.