Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


pokaż tylko ten wpis  Temat: Czy Glorfindel z WP był tym samym, którego zabił Balrog? 
Autor Wiadomość
Turek
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 13-08-2017 20:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Witam!

Pozwolę sobie przedstawić własną luźną teorię nt. wskrzeszenia Glorfindela
Czy nie mogło być tak, że wrócił on do Śródziemia ok. 2200 DE – właśnie w związku z Nazgulami? I jego moc była w jakimś stopniu "dedykowana" walce z tymi kreaturami?

Ludzie powinni umierać – a ich dusze trafiać do Mandosa. Sauron rozdawał Pierścienie Władzy najwcześniej od ok. 1700 r. Więc ok. 2200 DE Mandos mógł zorientować się, że dziewięciu ludzi, którzy już dawno powinni rozstać się ze Śródziemiem – wciąż żyje, ma się dobrze i służy złu. Wiadomo, że nie mogliby sami uczynić się nieśmiertelnymi – więc musiała tu działać jakaś obca potęga, zdolna przełamać prawa natury.
To mogło zainteresować Mandosa – a Glorfindel mógł być jego wysłannikiem. W mniejszym stopniu chodziłoby tu o pomoc „militarną” przeciwko Sauronowi-zdobywcy, próbującemu podbić Eriador – a bardziej o pomoc „duchową”, przeciwko Sauronowi-złemu duchowi, potrafiącemu dać wieczne życie swoim złym sługom.
Taka interpretacja tłumaczyłaby też datę w kalendarium Tolkiena „2251 DE – po raz pierwszy pojawiają się Nazgule”. Przecież Nazgule – dziewięciu ludzi, rozrzuconych po całym ówczesnym świecie, którzy w różnych momentach otrzymali Pierścienie i w różnych momentach ulegli ich mocy – nie mogliby „pojawić się” jednocześnie.
Natomiast mógł w Śródziemiu pojawić się ktoś, kto wiedział, jakich ludzi nie może doczekać się Mandos – i w pewnym momencie powiązał zagadkę klejnotów wykutych przez Kelebrimbora, zrabowanych przez Saurona – z dziewięciu „nieśmiertelnymi” ludźmi.
I wtedy 2251 DE - to byłby moment, w którym Glorfindel uświadamia innym elfom smutną prawdę.

Pozdrawiam!
_________________
Szagrat: pamiętam Wielkie Oblężenie... 3000 lat, jak ten czas leci!
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.