Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Korzenie gór to najwspanialsze z korzeni. Z pewnością kryją się pod nimi zagrzebane tajemnice, których nikt jeszcze nie odkrył od początku świata." Gollum, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Film Dzieci Hurina 
Autor Wiadomość
Adamob
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 06-07-2017 20:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Swoją drogą czytawszy temat o ramie narracyjnej Silmarillionu zaciekawiło mnie jaką drogę obrałoby New Line Cinema tudzież WB przy ekranizacji tychże Dzieci?

Stworzenie narracji bezpośredniej z poczatkowym wstępem w świat przedstawiony w postaci Prologu jak w FOTR wydaje mi się być strzałem w stopę. Dzieci Hurina to tytuł ani w procencie nie tak rozpoznawalny jak Władca Pierścieni, stąd chcąc zachować zdrowy rozsądek wytwórnia będzie musiała polegać na spuściźnie WP i Hobbita.

To stwarza szerokie ale też niełatwe możliwości punktu zaczepienia dla obu historii jako. W przypadku Hobbita o ile mnie pamięć nie myli poznajemy opowieść z perspektywy Bilba piszącego swą kronikę (jest to chyba również zgodne z ramą narracyjną dla książkowego Hobbita). Jednakże w przypadku Dzieci dzielą nas dwie Ery, a sama historia nijak ma się do Pierścieni Mocy.

Oczywiście można zbudować sytuacje, że pewna postać zapoznaje (a przy okazji widz) z historią np. w Bibliotece Minas Tirith. Rozwiązanie to jednak wydaje mi się sztampowe i mało chwytliwe, jeżeli nie dobudujemy do tego właściwego kontekstu. Co by mogło nim być?

Jedną z oczywistych ścieżek proawdzących z czasów Wojny o Pierścień wgłąb Pierwszej Ery są oczywiście Elfowie. Czy najoczywistszy przedstawiciel Noldorów w Śródziemiu - Galadriela podjełaby znów rolę narratora i przewodnika po jeszcze dawniejszych czasach? W jakiej sytuacji byłaby gotowa przedstawić tę zawiłą i trudną dla słuchacza historię? Nie sądzę by pasowała do momentu odpoczynku w Lorien gdzie starała się nieść nadzieję, a Dzieci nie należą do opowieści podnoszących na duchu.

Drugim motywem który mi się nasuwa to Sauron - Majar chcący złamać ludzkość. Podoba mi się wizja, że w ułamkach sekund starcia Aragorna z Sauronem - CZarny Pan próbuje przedstawić historię upadku. Aragorn zaś znający pewnie opowieść, mógły starać się odwrócić sens i przekazać niezłomność rodzaju ludzkiego. Niestety byłoby to trudne do zrealizowania po wersji rozszerzonej ROTK.

WYbór ramy narracyjnej to nie tylko stworzenie punktu wyjścia dla historii ale również nadanie tonacji utworu. Stawiając na hobbicką opowieść w H. otrzymaliśmy bajkę dla dzieci z wieloma poruszającymi momentami ale też niewiarygodną i przesadzoną (oj przesadzoną...). W przypadku dzieci osoba opowiadacza również nada szlif wydarzeniom. Wydaje mi się że ściezka elficka mówić będzie o przeznaczeniu. Opowieść płynąca od Wysłannika Mroku uwydatni poczucie beznadziejności i pozwoli stworzyć naprawde depresyjne kino (widze tu klimat jak w Drodze z Viggo z 2009 roku). Z kolei postawienie na przekaz konfrontacyjny pozwoliłby podkreślić niejednoznaczny charakter bohaterów i ich działań.

A może są jakieś bardziej oczywiste kanały dla tej historii. Możemy sobie pogdybać póki pewnie jeszcze nic nie jest ustalone Uśmiech
_________________
Tomorrow all will be known, and You're not alone
So don't be afraid, in the dark and cold
'Cause the bards' songs will remain
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.