Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Czy odosobnienie prowadzi do zguby? 
Autor Wiadomość
leszli
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 03-06-2017 16:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Pomijając Maeglina, u którego była to kwestia decyzji ojca, to jednak owo odosobnienie nie jest przyczyną, ale raczej konsekwencją wyborów prowadzących do upadku. Melkor sam, zamiast szukać porozumienia ze swoim Stwórcą i pozostałymi Ainurami odłącza się i to właśnie ta decyzja jest wstępem do jego upadku. Bo tym był sam fakt poszukiwania Płomienia wbrew woli Iluvatara. Eol też odrzuca innych i w wyniku tej decyzji osiada z niewielkim gronem sług w lesie. Smeagol najpierw zabija przyjaciela a potem porzuca żywe istoty i wędruje z Pierścieniem w góry. Tym co powoduje upadek jest świadomy wybór zła, oddzielenie od dobrych istot, wokół których się żyło jest tego objawem i konsekwencją. Jasne, odosobnienie pogłębia upadek, jest dla niego żyzną glebą, jak to widać w przypadku Melkora, ale nie jest jego przyczyną.

Nie zgodziłbym się też z tym, że Maeglin nie rozumie wymogów i wzorów zachowania społeczeństwa. On je rozumie świetnie, po prostu nie akceptuje tego, żeby się do nich dostosować. Gdyby nie rozumiał, to nie chował by w sobie uczucia do kuzynki ale otwarcie ubiegał się o jej rękę. Niezrozumienie zasad społecznych a ich odrzucenie to zupełnie dwie różne kwestie, nie mieszajmy ich.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.