Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"To bardzo długa historia. Gdybym chciał opowiedzieć ci wszystko, siedzielibyśmy tutaj dopóty, póki wiosna nie zamieniłaby się w zimę." Gandalf do Froda, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Nauczyciel historii z pasją, czyli... 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 18-02-2017 18:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Pasję jest trudno przekazywać. Przykład podany przez Elbereth jest zarazem dobry i niedobry. Dobry, gdyż jak stwierdziła Sędziwojka uczniowie wyczuwają pasję nauczyciela, to że mu na przedmiocie i na nich zależy, że się stara, że wychodzi poza sztampę. To nie znaczy, że potrafią to docenić, ale przynajmniej niektórzy doceniają. Jest niedobry, gdyż do szkoły muzycznej idą ludzie o mniej lub bardziej zdefiniowanych zainteresowaniach, a przynajmniej tacy, którym się wydaje się, że je mają. Tak wiem, jest w tym wiele z ambicji rodziców, ale myślę, że ci którzy nie mają talentu i determinacji, prędzej czy później się wykruszają. Tak więc procent zainteresowanych jest większy niż w przeciętnej typowej szkole.
Historyk, matematyk, geograf musi sobie radzić ze średnią, wśród której 90% ma ogólnie w Mam coś dla ciebie czego nauczyciel uczy, ich i ich rodziców interesuje papierek, ocena a nie wiedza.
To nie znaczy, że nic się nie da zrobić. Sam jestem przykładem, że się da. Matematyka nie była moim ulubionym przedmiotem. Przez całą podstawówkę jechałem na 3=, dzisiaj to byłoby 2, w porywach 3. Ale w liceum trafiłem na świetnego matematyka. Nie zaraził mnie pasją do matematyki, ale jej nauczył. I może to jest klucz, może nie chodzi o to by zarażać pasją, tylko nauczyć. Wpoić zrozumienie, że historia, matematyka, biologia, geografia, są ważne i potrzebne i pewne kwantum wiedzy jest niezbędne kulturalnemu człowiekowi.
Myślę, że dobry nauczyciel powinien odkrywać pasjonatów i talenty, a kiedy odkryje dbać o nie, dbać o ich rozwój i pielęgnować. Jednocześnie powinien mieć świadomość, że pasjonaci to rzadkie klejnoty. Rozbudzenie pasji od zera jest jeszcze rzadsze. Może jednak i powinien po prostu nauczyć swojego przedmiotu, pokazać, dlaczego warto go znać, do czego może być przydatny i jakie ma znaczenie dla człowieka który ma ambicje i aspiracje.
Nie każdy musi być wirtuozem fortepianu, ale lekcje muzyki uczą dyscypliny, docenienia pracy, czy wreszcie manualnej sprawności. To samo w historii, nie każdy musi się nią pasjonować, ale warto ją znać w przynajmniej podstawowym zakresie, by wiedzieć skąd jesteśmy, dlaczego jesteśmy tacy a nie inni, co nas konstruuje jako ludzi, Europejczyków, Polaków. Wreszcie dobrze uczona historia uczy krytycznego myślenia, dociekania faktów i wyciągania wniosków z często niekompletnych danych. Człowiek jest istotą żyjącą w czasie, a nie mamy innej metody poznania tego wymiaru człowieczeństwa jak historia.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.