Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(2) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


" `Dzień dobry` powiedział Bilbo i powiedział to z całym przekonaniem, bo słońce świeciło, a trawa zieleniła się pięknie. Gandalf jednak spojrzał na niego spod bujnych, krzaczastych brwi, które sterczały aż poza szerokie rondo kapelusza. `Co chcesz przez to powiedzieć?` - spytał. `Czy życzysz mi dobrego dnia, czy oznajmiasz, że dzień jest dobry, niezależnie od tego, co ja o nim myślę; czy sam dobrze się tego ranka czujesz, czy może uważasz, że dzisiaj należy być dobrym?` `Wszystko naraz` rzekł Bilbo. `A na dodatek, że w taki piękny dzień dobrze jest wypalić fajkę na świeżym powietrzu.`" Bilbo i Gandalf, Hobbit


pokaż tylko ten wpis  Temat: Podróże po Śródziemiu 
Autor Wiadomość
Sirielle
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 10-12-2016 14:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

A jednak Quendi trochę wędrowali również krajoznawczo/turystycznie. W ogóle całą ich podróż na Zachód można uznać za wędrówkę turystyczną, bo jak im się gdzieś spodobało, to zostawali tam na kilka lat ciesząc się pięknem natury. Ale taki cytat znalazłam w "Silmarillionie" - V "Eldamar i książęta Eldalie, ludu Eldarów":

Cytat:
W sercach Noldorów nigdy bowiem nie zatarła się pamięć o Śródziemiu leżącym pod gwiazdami; mieszkali na przełęczy Kalakirya oraz w górach i dolinach, do których dochodził szum zachodniego morza; wprawdzie wielu z nich odwiedzało często krainę Valarów i wędrowało daleko, by zbadać tajemnice ziemi i wody, i wszystkich żywych stworzeń, lecz mieszkańcy Túny i mieszkańcy Alqualondë najchętniej trzymali się podówczas we własnym gronie.
(...)
Fëanor i jego synowie nigdy nie przebywali długo na jednym miejscu; wędrowali daleko aż na pogranicza Valinoru, zapuszczali się nawet na skraj ciemności, na zimne wybrzeża Morza Zewnętrznego, bo pociągało ich Nieznane. Często gościli na dworze Aulego; Kelegorm wszakże najchętniej odwiedzał dom Oromego i tam wiele się nauczył o ptakach i zwierzętach; znał także ich mowę. Wszystkie bowiem stworzenia, które żyją lub kiedykolwiek żyły w Królestwie Ardy, można było wówczas spotkać w Amanie, z wyjątkiem dzikich, złych stworów Melkora. Było tam wiele innych istot, których w Śródziemiu nikt nie oglądał i zapewne nigdy już nie zobaczy, bo postać świata odmieniła się od tamtych dni raz na zawsze.


A jednak dobrze pamiętałam mam pomysł!!! To pewnie stąd te wędrówki Fëanora z synami aż na obręcz świata i do jaskiń w fanfikach Love
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.