Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Kim chcielibyście być i gdzie mieszkać w Śródziemiu? 
Autor Wiadomość
Mirwen Silivren
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 10-11-2016 13:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Obudziłam się nad Quiviénen wraz z pierwszym blaskiem gwiazd. Podążyłam za Finwë az do Valinoru, gdzie w świetle drzew z radością przebywałam wśrod Valarów... Żałowałam, że Elwë i jego lud nie poszli z nami...

....W czarnej godzinie opusciłam Nieśmiertelne Krainy. Nie, nie dla Silmarili, zgubnych klejnotów! Dla wiary w sprawiedliwość, z poczucia lojalności i obowiązku! I z ciekawości świata, tak mało dotąd widziałam...
Patrzyłam bezradnie na rzeź Telerich. Fëanor stracił cały szacunek w moich oczach! Historia nie wspomina o moim buncie i złorzeczeniu? Moje imię nie zapisało się na kartach historii, ale jestem jej częścią. I nie tylko ja... Nie ja jedna zawahałam się i odlożyłam oręż, przeklinałam dumnego Noldora i płakałam patrząc na przelaną braterską krew! Jednak nasze krzyki zagłuszyła bitwa, morski wiatr zmył łzy, a historia zapomniała.
Zobowiazałam się, więc pójdę, podążę za Fingolfinem w mrok...

Za dużo się zdarzyło, by opowiadać, podróż przez lód, wielu zginęło... Później było równie ciężko... Smutek i łzy, krótkie chwile radości. Nadzieja zrodziła się z pierwszym blaskiem słóńca, szczęście jednak nie było nam pisane... Władcy ginęli jeden po drugim, znów poróżniły nas klejnoty Fëanora. Klątwa odbija się na nas wszystkich. Przez nie giniemy w kolejnej walce, kolejnej bitwie...

Poznałam Młodsze Dzieci Iluvatara.... Jakże szybko odchodzą w dal! Ich słabe ciała kurczą się i gasną... Czy tylko smutek mieszka w Śmiertelnych Krainach?

...Widziałam upadek Gondolinu, gasnące piękno Menegroth po odejściu Meliany, nie chcę widzieć już więcej smutku. Wydawało się, że Wojna Gniewu polożyła kres wszelkim nieprawościom, wydawało się...
Złote zastępy wróciły do Amanu i dla nas droga wolna...

Świat się zmienił. Zmienił się? Númenorejczycy sprzeciwili się woli Jedynego, jak my niegdyś. Nie chcę tego powtarzać, widzieć znowu krwi i zniszczenia. Nie chcę widzieć już więcej...

...Oto i Szara Przystań, wracam... Wracam do Domu... Może tam w końcu znajdę szczęscie i pokój...

/[/size]



O, jak pięknie napisane, Love Nie mogłam się powstrzymać, żeby tego nie pochwalić. Ja chciałabym być Teleri, ( pod warunkiem, że Feanora nie byłoby w pobliżu) mieć srebrzysty statek i żeglować pod płaszczem z gwiazd i czarnego nieba. Gdybym miała wybierać tylko ze Śródziemia, to chętnie zostałabym młodszą córką Galadrieli.( Skoro starsza już odpłynęła) Miałabym wtedy matkę, która widziała Dwa Drzewa i mogłaby coś o nich opowiedzieć i żyłabym w najbardziej zajmującej(dla mnie) krainie po tej stronie Morza. Chodziłabym sobie wśród elanorów i nifredili i zbudowała domek na mallornie, żeby z niego patrzeć nocami na księżyc. No i przez pewien czas miałabym do towarzystwa Arwenę Uśmiech Bliskość Dol Guldur wcale mi nie przeszkadza, mogłabym je nawet odwiedzić, byle nie sama.
Jeśli miałabym wybierać ze złych istot, to stawiam na Nazguli,( ach, te skrzydlate wierzchowce) ale wytrzymałabym tylko jeden dzień, bo tak naprawdę wcale nie chcę Pierścienia i nie miałabym serca pchnąć zupełnie niewinnego hobbita sztyletem.
_________________
Bard to Thranduil : "You will go to war over a handful of gems?"
(Feanorians laughing in the distance")
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.