Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Dziedziczenie władzy wśród elfów 
Autor Wiadomość
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


WpisWysłany: 09-07-2016 09:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Jakby ktoś się zastanawiał, jak powstają tematy na forum to wygląda to mniej więcej tak > "M.L.u mam pytanie odnośnie/myślałem ostatnio o..." i budzisz się rano i bum, temat od M.L.a na forum Jestem rozwalony Ble Ble ;D
Ten temat powstało jako pokłosie rozważań nad regaliami królów na wygnaniu
Z przymrużeniem oka

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
O ile w trakcie wędrówki, czy dla grup, które pozostały w Śródziemiu silna władza miała znaczenie, jako element konsolidujący w obliczu zagrożeń. O tyle w Amanie, jak się wydaje, bardzo szybko władza nabrała charakteru symbolicznego, i miała raczej znaczenie honorowe i reprezentacyjne. Co sprawiało, że nie łączyła się z presją polityczną, a brak zagrożeń (do czasu) sprawiał, ze dziedziczenie władzy wydawało się sprawą odległą i teoretyczną.

No właśnie, ale po śmierci Finwego wciąż nie następuję automatyczna sukcesja. Feanor przewodzi ludzmi, takżo, jako ten najstarszy, jako przywódca, ale nie jako król. Co prawda można to tłumaczyć pośpiechem i całym tym zamętem, przysięgami, klątawami, i zapewne w Śródziemiu gdyby pożył dłużej obwołałby się Najwyższym Królem Noldorów. Zamiast niego zaś zostaje królem noldorów w Amanie Finarfin, co wydaje się wyborem dość oczywistem, ale - Finarfin jest najmłodszym z dzieci Finwego, bracia udali się na wygnanie, zostały jednak siostry, ok, Irime też odeszła do Śródziemia, ale pozostała Findis, najstarsze (!) po Feanorze dziecko Finwego. Nikt nie myśli koronować Findis, króla zastępuje król, nie królowa.

Tak samo odczytywałem zawsze sytuację z koronacją Gil-galada - jako rozpaczliwe poszukiwanie męskiego potomka, pies go chapał, czy Orodretha czy innego obwiesia, grunt że królewska krew i chłop. Bo przecież mamy Galadrielę, bardziej doświadczoną, starszą, mądrzejszą i prawem krwi silniejszym niż prawa Gil-galada - jest wnuczką pierwszego króla (a obecnie również córką króla panującego w Amanie), podczas gdy G-g ledwie praprawnukiem.

Tyle ode mnie na szybko. Więcej po Tolk-Folku Z przymrużeniem oka
_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.