Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Ostatni Przyjazny Dom na wschód od Morza był to dom, o którym przed laty Bilbo napisał, że jest niezrównany, czy kto lubi jeść, czy spać, czy słuchać opowieści, czy śpiewać, czy po prostu woli siedzieć i rozmyślać, czy też chciałby wszystkie te przyjemności połączyć. Wystarczyło pomieszkać tutaj, żeby wyleczyć się ze zmęczenia, lęku i smutku." J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Dziedziczenie władzy wśród elfów 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 08-07-2016 17:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

To jednak kwestie związane z późniejszymi dziejami. Wcześniej mamy nieco inną sytuację. Po pierwsze wiemy, że wodzami/władcami poszczególnych grup Eldarów byli Ingwë, Finwë, Elwë i Olwë. Nie wiemy czy byli w jakikolwiek sposób powiązani z pierwotnymi przywódcami Quendich. Być może należeli do ich rodów, ale tak na prawdę nic na ten temat nie wiemy. Ich władza wyrasta z trzech elementów. Po pierwsze ich osobistych przymiotów, gdyż wykazali się odwagą i zdecydowali się udać do Amanu na zaproszenie Valarów. Po drugie ze swoistego namaszczenia przez Valarów, a zwłaszcza Oromëgo. Po trzecie z decyzji poszczególnych ludów, a dokładniej tych ich części, które postanowiły się udać na Wielką Wędrówkę, tym samym akceptując ich przywództwo. Jednoczesnie wiemy, że przynajmniej w przypadku Noldorów, a zapewne także Lindarów to nie była prosta decyzja i doprowadziła do ostrych podziałów i konfliktów, które zaowocowały zaszłościami, szczególnie w przypadku Tatyar-Avarich, którzy z niechęcią odnosili się do pobratymców. Z kolei wśród Lindarów zaciekłość była mniejsza, ale i decyzja o udziale w marszu mniej zdeterminowana o czym świadczą kolejne odłączenia.
Tak czy inaczej wybór na władca miał charakter personalistyczny, odbył się za pomocą swoistej elekcji, ale wspartej nadprzyrodzonym namaszczeniem.
Tyle że tutaj pojawia się specyfika władzy. O ile w trakcie wędrówki, czy dla grup, które pozostały w Śródziemiu silna władza miała znaczenie, jako element konsolidujący w obliczu zagrożeń. O tyle w Amanie, jak się wydaje, bardzo szybko władza nabrała charakteru symbolicznego, i miała raczej znaczenie honorowe i reprezentacyjne. Co sprawiało, że nie łączyła się z presją polityczną, a brak zagrożeń (do czasu) sprawiał, ze dziedziczenie władzy wydawało się sprawą odległą i teoretyczną.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.