Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi." Celeborn, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Prawa i Obyczaje pośród Eldarów 
Autor Wiadomość
Asa
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 03-06-2016 18:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Pozwolę sobie odkopać temacik, gdyż nasunęło mi się jedno pytanie, odnośnie fragmentu ów tekstu, który to padł w sąsiednim temacie. Czwarty dzień to za mną chodzi, muszę spytać;

Cytat:
„(...) Lecz pośród ich złych czynów nie odnotowano, by którykolwiek z elfów siłą odebrał innemu małżonka, gdyż byłoby to całkowicie sprzeczne z ich naturą. Elf siłą zmuszony opuściłby wtedy swą formę fizyczną, odchodząc do Mandosa.


No i tu moje pytanie;
Na ile ta możliwość jest 'dostępna' (i na ile kanoniczna)? Bo trochę nie rozumiem, jakim cudem Morgoth ma jakichkolwiek jeńców, skoro elf czujący że zmusza się go do czegoś przeciw naturze, może wsiąść fëa w troki i do (jakkolwiek wiążącego się z pewną pokutą, tak z pewnością sympatyczniejszego od Angbandu) Mandosa.
O Utumno już nawet nie wspominając - chyba nic nie było bardziej sprzeczne z naturą, niż zmienienie ich w orków.

Jak to więc jest z tą możliwością opuszczania formy fizycznej; czy nie była dostępna dla innych niż małżonków z przymusu, a może do sytuacji o których piszę powyżej należy dorzucić trzy grosze Morgotha, który takie cuda może "utrudniać"? Czy nie było to może w pełni zależnym od elfa? Co jednak nie zmienia faktu że widzę gromadkę rzeczy gorszych od nieszczęśliwego małżeństwa, które nie kończyły się opuszczaniem fizycznej formy. Chyba że Valarowie mieli tu coś do powiedzenia i Mandos nie przyjmował tych którzy chcieli uciec od cierpień związanych z wojną z Morgothem, jako element ich 'wygnania'. A może, to tylko niepotwierdzone gdybanie, bo w końcu nigdy tego "nie odnotowano".

Ok, bo za bardzo odpływam z tysiącem teorii, a raczej prób zrozumienia.
Czy ktoś większą wiedzą niż moja (która w kwestiach HoME nie wykracza poza te niewiele przetłumaczonych teksów, które raz po raz ktoś cytuje) jest mi to w stanie wyjaśnić.
_________________
"Fantasy is escapist, and that is its glory.
If a soldier is imprisioned by the enemy, don’t we consider it his duty to escape?"
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.