Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"- Wolałbym, żeby się to nie zdarzyło akurat za mojego życia - powiedział Frodo. - Ja także - odparł Gandalf. - Podobnie jak wszyscy, którym wypadło żyć w takich czasach. Ale nie mamy na to wpływu. Od nas zależy jedynie użytek, jaki zechcemy zrobić z darowanych nam lat." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Sauron a ludzie 
Autor Wiadomość
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


WpisWysłany: 12-05-2016 01:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Nienawidzę ciekawych tematów, które ktoś zakłada, gdy nie mam na nie czasu Język

Pierwsze co mi się nasunęło po porównaniu Sauron/Melkor, to to, że Mairon nie był idiotą jak Melko Język Ale po kolei.
Zasadniczo zgadzam się z MLem, że Annatar wybrał, przynajmniej z początku, metodę marchewki, niż kija. A i ludzi łatwiej nagiąć niż Pierworodnych. Jednak skoro niósł ten oświaty kaganek po Eregionie i reszcie Endoru, zapewne i na Wschodzie było podobnie. Co oni tam umieli, te dzikusy? Kamieniem o kamień pewnie ogień krzesali Język Ogarnął więc ich zyskując sojuszników, to, że później już nie było odwrotu, kiedy Eregion go zdradził i zaczął się czas tyranii, to już inna kwestia.
On był zapewne tym, który zjednoczył liczne klany i rody Wschodu i Południa, Khandu, Haradu etc, kto wie jak to tam wcześniej wyglądało, ale odbijając to z czasami nam bardziej współczesnymi wątpię w istnienie jakiś większych zorganizowanych jednostek państwowych, lub też długotrwałych ustrojów. (Ok, Woźnicy najeżdżali Gondor etc. przez długi czas, ale zawsze gdzieś na marginesie mamy "być może podjudzeni przez Saurona") Jak taki Macedoński, czy inny Mance Rayder (używam porównań do Gry o Tron, Apokalipsy czas bliski). Zważmy, ile ludzkich pokoleń przeminęło, podczas gdy Mairon pojawiał się i znikał na arenie politycznej Śródziemia, mimo to, ludzie Ci zawsze koniec końców stawali za nim. Czegoś takiego nie można było zbudować jedynie groźbami (w pewnych momentach nawet mało realnymi, zważając a to na brak środków, a to początkowo słabe zaplecze militarne, albo chwilową cielesną nieobecność)

No, moje 3 grosze, i koniec i basta Z przymrużeniem oka
_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.