Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Taka jest bowiem świata natura, że to, co znajdujemy - musimy utracić, jak ci, których łódź płynie po wartkim strumieniu...." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Homoseksualność u Tolkiena 
Autor Wiadomość
Czarodziej
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 24-01-2016 22:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Idea "homoseksualizmu" jest obca Tolkienowi. Zacznijmy od tego, że odrzuca on ideę "cielesnej" miłości (między kobietą a mężczyzną) na rzecz miłości "idealnej". Proszę jeszcze raz zdanie po zdaniu przeczytać opowieść o Beren i Luthien, albo jeszcze lepiej, Thingolu i Melianie. Ja się prawie przy tym popłakałem... Samotni mężczyźni i samotne kobiety spośród jego bohaterów nie noszą w sobie nawet cienia seksualności. Przykłady: Frodo? Bilbo? (w dodatku nie są to nawet elfy...). Jego bohaterowie w pełni kontrolują swoje popędy ( a Eol i Aredhel nie są postaciami "pozytywnymi")- nic dziwnego - jego dzieła służą utylitarnemu celowi wzniesienia czytelnika na wyższy poziom ducha, niekoniecznie nawracaniu na chrześcijaństwo. Przejawy braterstwa między mężczyznami (Beleg-Hurin?) nie mają w sobie nic seksualnego. Służą jedynie wzbudzeniu emocji czytelnika. Pisząc swoje dzieła Tolkien, mediewista i zawodowy historyk literatury wywalił na zbity pysk ideę małżeństwa aranżowanego, czegoś całkowicie oczywistego w historii i historii literatury (jeśli się pojawi, to zawsze w złym kontekście). Jego opowieści mają wskazać 'jak żyć". Doszukiwanie się homoseksualizmu nie ma tu żadnego sensu (nawet jeśliby miałby on mieć przyjaciela "geja" na uniwerku). Podsumowując: małżeństwo jest wtedy, jak się ludzie bardzo kochają. Jego bohaterowie nie zdradzają się i nie rozwodzą. Homoseksualni bohaterowie Tolkiena całkowicie rozmijaliby się z celem jego twórczości. Jakby Tolkien przeczytał mój wpis (i ktoś łaskawie przetłumaczyłby mu to na angielski, bądź któryś z innych języków, którymi mówił, ale raczej nie na elficki, bo tam chyba nie ma takiego słowa jak "homoseksualizm") to by mu fajka z zębów wypadła, a gdyby natrafił na teksty insynuujące homoseksualizm u jego bohaterów, nie chcę nawet myśleć coby się stało. Może by nawet spalił wszystkie rękopisy. Dobrze, że nigdy do tego nie doszło. Był praktykującym katolikiem, nie mieściło mu się to w głowie.
_________________
"Szybkim jesteś łowcą, panie, lecz twoi ludzie nie nadążają za tobą." "O nie! Biegniemy wszyscy razem jak jeden mąż i nigdy się nie rozstajemy."
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.