Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wszystkie drogi są teraz zakrzywione." Dunedainowie, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Kultury oralne a mityczny świat J.R.R.Tolkiena 22-23.10.2015 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 23-10-2015 22:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Bo może po prostu większość badaczy traktuje tego typu wydawnictwa jak fanfik powiedzmy, do oficjalnego wydania Silma albo czegokolwiek innego? hmmmm... Jak inni traktują film - że to nie adaptacja a fanfik? Może badacze Tolkiena myślą - to co wydał syn lub inny oficjalny następca autora jest bardziej "w nurcie" dzieł danego autora (np Tolkiena) niźli wydania fanowskie? Chyba? Każdy by to tak potraktował, w końcu im bliżej autora tym lepiej ktoś wie co ten autor by chciał napisać. Nawet jeśli sam nie zdążył. Ch.Tolkien jednak miał bliżej do źródła niż wszelcy inni tolkieniści. Uśmiech

Po to jest bardzo rozbudowany wstęp, który wyjaśnia zasady kierujące pracą redaktorów. Po to jest lista tekstów, które zostały wykorzystane przy okazji tej rekonstrukcji.

Cytat:
A tego nie pojmuję hmmmm... Skoro wydano coś nowego danego autora w obiegu oficjalnym to niezależnie czy jest to sam tekst, czy także jego opracowanie naukowe warto się zapoznać chyba? Przynajmniej jeśli się jest badaczem twórczości autora.

Ale powszechnie uważano, że są to jedynie brudnopisy, wstępne wersje finalnej, autorskiej i kanonicznej wersji tekstu. Więc mają znaczenie dla studiów nad historia tekstu, ale nie prezentują ostatecznej ich wersji, bo ta jest, rzekomo, w publikowanym Silmarillionie.

Cytat:
Ale czy własna kompilacja tekstów już gotowych jest aż tak wielką ingerencją?Zawsze powtarza się na forum, że to była _tylko_ kompilacja, że Ch. Tolkien po prostu po swojemu ułożył teksty, które Tolkien już miał gotowe. Czyli, że nie ingerował raczej w samą treść poszczególnych rozdziałów tylko dokonał wg wlasnego poglądu na to co ojciec by chciał składu tych rozdziałów, tak?

Nie, nie jest wielką ingerencją. A dokładniej nie byłaby gdyby to była tylko kwestia kompilacji. Problem polega na tym, ze przy okazji zostały przycięte istniejące teksty, zmieniono ich układ w ramach samego zbioru, wycięto ramę narracyjną.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.