Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Nie wiemy, co nam przyszłość objawi, ale powinniśmy wstąpić na ścieżkę, której wybór jest nieuchronny." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Jak odbieracie "Władcę..." po zobaczeniu filmu? 
Autor Wiadomość
Sędziwojka
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 25-08-2015 19:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):

Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
I jeszcze pozostaje kluczowa kwestia, czy Tolkien projektując swoje koncentryczne miasto myślał o jakichkolwiek placach targowych/większych pustych przestrzeniach między zabudową (WP pod ręką nie mam). W Gondolinie pod tym względem odrobił zadanie domowe.

Tylko, że Gondolin powstał w wyobraźni Tolkiena wcześniej niż Minas Tirith. Po drugie zamieścił tam nazwy ulic świadczące o normalności miasta, w sensie, że nie jest to tylko rezydencja i główna twierdza władcy, ale także normalny organizm miejski w sensie społecznym i ekonomicznym.

Skoro Gondolin powstał jako pierwszy, to tym bardziej Tolkien powinien mieć doświadczenie w kreacji przestrzeni miast i skorzystać z wzorca przy tworzeniu Minas Tirith.

M.L. napisał(a):
Cytat:
Zaś miasta włoskie w moim odczuciu są dalekie od "złotego środka".
Nie podobają mi się (z kilkoma wyjątkami). W Sienie nie byłam, ale Florencja albo Neapol - brrr. Bród, syf, brak jakiegokolwiek ładu, piękne zabytki nikną wśród obszarpanych fasad kamenic i ton śmieci.
Na samym środku rynku we Florencji wciśnięto olbrzymią sylwetę Santa Maria del Fiore, która przytłacza, wygląda to w moim odczuciu niezbyt urodziwie. A sama katedra mimo swego ogromu sprawia wrażenie, jakby płaska była, z kartonu). Ratujcie bo go pobiję
Połączenie klaustrofobii z megalomanią - już lepsze byłby tylko jedno lub drugie. Z przymrużeniem oka
A literaci/autorzy przewodników/uczeni bajdurzą, że to perła renesansu...

To jak będziesz miała okazję to zobacz Sienę, najlepiej nie w szczycie sezonu turytycznego. Też znajdziesz mieszankę megalomanii i klaustrofobii, ale w innym wydaniu i nie skażoną postrenesansowymi budowlami i współczesną aktywnością.
I warto pamiętać, że Tolkienowi jednak włoskie miasta się podobały.
Może kiedyś się mi uda. Z przymrużeniem oka Mimo mojego braku zaufania do miast włoskich jest szansa pół na pół, że Siena zaliczyłaby się do chlubnych wyjątków (jak np. Asyż Miłość).
Zawiodłeś mnie informacją, że Tolkienowi się owe miasta podobały. Język Wspominał o nich ogólnie czy też może wymieniał konkretne nazwy?

Jeśli szukać inspiracji do MT w śródziemnomorskich miastach, to wg mnie we francuskich i chorwackich.
_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.