Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Taka jest bowiem świata natura, że to, co znajdujemy - musimy utracić, jak ci, których łódź płynie po wartkim strumieniu...." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Nazgule a Zwlekający 
Autor Wiadomość
BartekChom
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 18-08-2015 13:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Ominous napisał(a) (zobacz wpis):
Pierścienia Władzy, nie Pierścieni Władzy. A to różnica. Wiemy jak działał Jedyny na śmiertelników, nie wiem jak działało Dziewięć, a to zupełnie inna bajka.

Ja bym jednak przyjął, że działały z grubsza tak samo.

Ominous napisał(a) (zobacz wpis):
Z kolei wg dostępnych danych Trzy dawały niewidzialność samem sobie, nie powiernikom.

Może. A może powiernicy potrafili je ukryć. Żaden śmiertelnik ich nie nosił.

Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):

Nie tyle znikają co częściowo przenoszą się do świata cieni z wszelkimi tego konsekwencjami, czyli nie są widzialni przez innych śmiertelników, ale są widzialni dla tych żyjących w świecie cieni oraz np. Calaquendi.
Gollum mimo, że był powiernikiem przez 500 lat nadal był widzialny, inna sprawa, ze nosił pierścień przy sobie a tylko od czasu do czasu wkładał na palec.
To samo dotyczy pozostałych hobbitów, którzy byli w posiadaniu pierścienia.

No tak.

Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):
Zresztą jest powiedziane, że Hobbici byli bardzo odporni na jego wpływ jako istoty o czystszym sercu niż ludzie i mniej potężni niż elfowie, których łatwo mógł pierścień zdeprawować.

Byłi bardziej odporni, ale w sumie dlaczego?

W sumie ciekawe, że Cirdan był prawdopodobnie niezrodzonym Szarym Elfem, a Elrond potomkiem elfów, ludzi i majarki, żeden nie był w Valinorze, jednak obaj posługiwali się pierścieniami należącymi do Trzech. Natomiast przed Leśnymi Elfami pierścień Bilba ukrywał. Może Pierścienie niewidzialność dawały tylko ludziom (w tym hobbitom), ale jej pokonanie wymagało czegoś więcej.

Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):
Tym nie mniej również np. na Bilba czy Froda Jedyny wywierał taki wpływ, jakby powoli rozpuszczał i przepalał ciało fizyczne - patrz np. skarżący się Bilbo:

LOTR napisał(a):
Jestem już stary, Gandalfie. Nie wyglądam na to, ale czuję w głębi serca, że się postarzałem. „Dobrze się trzyma!” - powiadają. A tymczasem ja mam wrażenie, że cały ścieniałem, że jestem jakby rozciągnięty, nie wiem, czy rozumiesz, co mam na myśli: jak masło rozsmarowane na zbyt wielkiej kromce chleba. Coś tu jest nie w porządku.

Zawsze myślałem, ze to po prostu skutki nienaturalnie długiego życia.

Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):
Nie wiemy jak długo musiałoby to trwać, by istota całkowicie i nieodwracalnie przeszła do świata cieni ale z uwagi na większą moc z pewnością krócej niż dla pozostałych pierścieni władzy.

Może, chociaż jakoś nie jestem pewien, że dla Jedynego o wiele krócej. Może ze sto lat nieprzerwanego noszenia. Pi razy oko ma sens, chociaż może być parę razy więcej, a może parę razy mniej.

irminaw napisał(a) (zobacz wpis):
Możliwe, że pierścień zabiłby go, bo był za słaby, żeby przejąć jego moc

Nie wiem w sumie, kogo, ale wątpię. Nic nie widzę, żeby Pierścienie miały tak bezpośrednio zabijać.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.