Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Oto obnażona tragedia i rozpacz wszelkiej maszynerii. W przeciwieństwie do sztuki, która zadowala się tworzeniem nowego, wtórnego świata w umyśle, maszyneria próbuje realizować pragnienia, a tym samym tworzyć władzę na tym świecie(..) Maszyny zmniejszające nakład pracy tworzą jedynie nie kończącą się i jeszcze gorszą pracę. A do tego podstawowego upośledzenia istoty dochodzi jeszcze Upadek, który sprawia że nasze urządzenia nie tylko nie spełniają naszych pragnień, lecz zmieniają się w nowe i straszliwe zło." Z listu do Christophera Tolkiena, J.R.R. Tolkien. Listy


pokaż tylko ten wpis  Temat: Hurin czyli Tolkiena dyskurs z północną teorią odwagi 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 30-07-2015 11:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Lomendil napisał(a) (zobacz wpis):
Ale to jest coś całkiem innego. Ci, którzy trafiają do Valhalli, wiedzą, że poniosą klęskę: ruszą do walki w Ragnarok, ale zginą, i oni, i bogowie, którzy im przewodzą, sigtivar, zwycięzcy bogowie przegrają. Odrodzenie, które następuje po Ragnarok, widzi innych bogów: Odin, Thor, Heimdall nie zmartwychwstają, a przynajmniej nie wspomina się ich, kiedy mówi się o Asach po Ragnarok. Powraca Baldr i Hoedr, którzy umarli wcześniej i nie w walce, pojawia się Hoenir (czyli, etymologicznie, śpiewak), który wymierza nowe fundamenty. Świat jest nowy, niby powtarza się w nim to, co było w starym, ale nie do końca.
Heroizm Północy polega na tym, że na końcu - na samym końcu - jest klęska, nie tylko jednego czy kilku wojowników, ale całego świata. I nie ma pewności, czy wejdzie się do nowego.

Zgoda. Chodziło mi o to że los Turina jest bliższy, co nie znaczy, że tożsamy, losowi bohaterów północnych mitologii. Bliższy, gdyż wcielony w nową postać Turin stanie do ostatniej bitwy u boku bogów. Bliższy do otrzyma nie tyle szansę odkupienia co dokonania odpłaty za cierpienia swoje i wszystkich ludzi. Ale oczywiście, to nie jest Ragnarok, tylko Dagor Dagorath, ostateczne zwycięstwo ładu nad chaosem, początek nowego lepszego świata. To już jest chrześcijańskie, a nie północne. W końcu cała opowieść, jest dyskusją z Mitologią Północy i chęcią wplecenia ją w tradycję judeo-chrześciajńską.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.