Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"(...)ale nie kocham lśniącego miecza za ostrość jego stali, nie kocham strzały za jej chyżość ani żołnierza za wojenną sławę. Kocham tylko to, czego bronią miecze, strzały i żołnierze(...)" Faramir, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: XVII Tolk Folk - zdjęcia i relacje 
Autor Wiadomość
Mara
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 21-07-2015 12:46    Temat wpisu: Zdjęcia Odpowiedz z cytatem

W tym roku pobiłam swój rekord i zrobiłam aż 81 zdjęć na TF-ie (dla porównania: w 2013: jedno, w 2014: zero Język )
Załączam.

Tegoroczny Tolk-Folk wypadł świetnie, wszystkie obawy związane z nowym-starym polem (dla mnie osobiście nowym, jako że debiutowałam TF-owo w Piławie dwa lata temu) okazały się bezpodstawne. Było więcej cienia, noce cieplejsze (w Piławie ciągle marzłam), a w prysznicach zawsze trafiałam na ciepłą wodę (zalety chodzenia pod prysznic rano Z przymrużeniem oka )

Program był ciekawy, konkursy nader satysfakcjonujące (i do tego te piękne medale!), CTF pełen emocji (czasem trudnych do opanowania), sobotni wieczór z otwieraniem Bram Lata, koncertem Basi Karlik i pokazem sztucznych ogni - magiczny, możliwość ponownego spotkania znajomych "wariatów" - bezcenna.

Jedyne co trochę nie wypaliło to pogoda (deszcze na początku, przez które pole zaczęło przypominać bagienko we wczesnym stadium rozwoju oraz burza w sobotę w parku - ale to już los - pogoda jaka jest, taka jest i nikt nie ma na to wpływu.)
Aha - chyba nigdy w życiu owady mnie tak nie pokąsały (komary, mrówki, gzy, szczypawki - name it. Na szczęście nie załapałam się do kleszczorankingu...)

Co do inscenizacji, której nie było - trochę żal czasu poświęconego na samym TF-ie na przygotowania, ale ogólnie nawet się cieszę - w przyszłym roku zrobimy całe Dagor Bragollach ORAZ pojedynek i będzie zaje... fajnie Śmiech
Już zacieram łapki i knuję razem z resztą ekipy z Trójmiasta, co i jak można przygotować.
No i planuję do przyszłego roku opanować machanie pojkami, coby móc pobawić się ogniem na spektaklu Diabelski uśmiech

PS. No i nie zapominajmy o kangurze! Wprawdzie okazał się być (prawdopodobnie) szakalem złocistym, ale i tak XVII Tolk Folk możemy wspominać jako Tolk-Folk, podczas którego zaobserwowano kangura Śmiech

PS.2. Jeszcze raz wielkie hantanyel dla organizatorów. Jesteście wspaniali!
_________________
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do okręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie."

Członek LOS - Ligi Obrońców Szczerby (Maglora)
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.