Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Druga Era - prawdziwie niedokończona opowieść 
Autor Wiadomość
leszli
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 12-04-2015 00:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Poza tym relacje G-g z Elrondem (jak dostał tę fuchę u Gil-Galada) oraz oczywiście ostatnim z Rodu Fëanora - Celebrimborem.

Co do Elronda - trudno, żeby go w otoczeniu Gil-Galada nie było. W zasadzie był jednym z ostatnich żyjących w Śródziemiu przedstawicieli rodu Finwego, co prawda po kądzieli - przez Idril, ale zawsze. W dodatku, jeśli przyjmiemy pochodzenie króla z linii Finarfina, to Elrond był ze starszej gałęzi Z przymrużeniem oka Z racji więc samego pochodzenia był członkiem elfickiej elity, niemniej nie miał ani chęci, ani być może możliwości działania na własną rękę - był raczej młodszy od pozostałych członków rodu panującego - Gil-Galda, Celebrimbora i Galadrieli. Zresztą, byli w sojuszniczych obozach jeszcze przed upadkiem Morgotha, choć wtedy Elrond był w zasadzie dzieciakiem, więc trudno mówić o jakiejś współpracy, raczej nawiązanych, dzięki jego rodzicom, dobrych relacjach zarówno z Gil-Galadem jak i Cirdanem. Decydując się na pozostanie w Śródziemiu nie miał za bardzo innych opcji, mimo dobrych relacji z Maglorem trudno liczyć by przystał do feanorian, z Galadrielą też go wiele nie łączyło, szans na własną domenę za bardzo nie miał - bo gdzie i z kim? Tutaj natomiast była tradycja udanej współpracy i pozostawanie przy najsilniejszym, formalnie i faktycznie, graczu. I jak widzimy - Elrond staje się w trakcie kolejnych stuleci jednym z najważniejszych towarzyszy króla, dorównuje w jego otoczeniu ranga samemu Cirdanowi, który górował przecież nad nim wiekiem, doświadczeniem i zasługami.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.