Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi." Celeborn, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Nielogiczności Mistrza Tolkiena - temat dla spostrzegawczych 
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 21-08-2014 00:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Ominous napisał(a) (zobacz wpis):
TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
No więc czemu Sauron nie zrobił Pierścienia z mithrilu?l
TallisKeeton, jeśli uważasz, że moc, czy raczej niezniszczalność Pierścienia w jakikolwiek sposób wiązała się z kruszucem z którego został wykuty, to chyba naprawdę z książki nie pamiętasz wiele ponad tytuł. Jedyny, choćby i wykuty z Mithrilu, mógł być zniszczony tylko w Sammath Naur, gdyż to nie złoto, ale Moc Saurona nadawała mu niezniszczalność.


To znaczy że wg twej logiki mógł być zrobiony z czegokolwiek? Nawet z srebra, miedzi albo drzewa? Nie, myslę jednak że to wlasnie złoto miało tu pewien sens. I że to musiało być złoto. Z jakiego powodu nie wiem, ale pewnie Sauron specjalnie je wybrał. Gdyby chodziło o samą odporność to oczywiscie użyłby mitrilu, jako odporniejszego niż złoto, a gdyby chodziło o to, że ważna jest tylko moc Saurona w Pierscieniu zawarta a samo tworzywo nie odgrywa żadnej roli w odpornosci to użyłby czegokolwiek co było pod ręką np jakiejś skały.

Inna zagwozdka - czemu Sauron nie odnalazł Pierścienia przez wieki siedzenia w jego pobliżu? Z DolGuldur do jaskini Goluma nie było daleko. A ponoć Nazgule wyczuwają Pierscien. Przez te pare tysiecy lat powinien był móc przeszukać za pomoca Nazguli albo orków bo Nazgule to się raczej w wodzie nie lubowały - całą rzekę, w której zgubił skarb i wraz z jej dopływami, strumieniami w końcu dotrzeć do jaskini, gdzie siedział Gollum.
hmmmm...

I jeszcze jedna dziwna zagwozdka - czemu Sauron wiedząc, że tylko w Orodruinie można zniszczyć Pierścień nie zawalił wejścia do wulkanu głazami? Uśmiech
poz
tal
_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.