Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


pokaż tylko ten wpis  Temat: Nielogiczności Mistrza Tolkiena - temat dla spostrzegawczych 
Autor Wiadomość
leszli
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 07-08-2014 09:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Serio?
Cytat:
orły były znacznie szybsze od Nazguli, co potwierdza cytat:

No fajnie, były. Tylko nie mówimy tutaj o zawodach w locie na czas tylko o doleceniu w konkretne miejsce. Poza tym orzeł może sobie manewrować między Nazgulami, ale jeśli przyjmiemy, że to one będą dosiadać stworów - wszystkie rzucą się zaoewne na tego niosącego powiernika. i choćby miały zostać rozszarpane przez pozostałe to będą go do skutku atakować.
Cytat:
Orły mogły wznieść się na tyle wysoko, że były poza zasięgiem strzał.
Ale jak to się ma do tysiąca doborowych łuczników ustawionych na Orodruinie.
Cytat:
Z tego wniosek, że pierścień wpływa tylko na powiernika.
Czego dowodem jest postawa Boromira.
Cytat:
Poza tym orły były bardzo potężnymi i o ile dobrze pamiętam upartymi istotami
Istari, Eldarowie, Edainowie też. I niekoniecznie to pomagało przy walce z mocą Pierścienia.
Cytat:
Nawet mała podwózka pod mordor byłaby ok.
Ech, jeszcze raz. Celem stworzenia Drużyny było dotarcie do Mordroru w sekrecie. Nikt nie mógł wiedzieć, ani się nawet domyślać co niosą ze sobą. Nikt nie mógł wiedzieć, że to Mordor jest celem wyprawy - to pozowliłoby się Sauronowi domyślić jej celu. Dziewięciu piechurów maszerujących po tych terenach? Ok, normalna sprawa, można zlekceważyć. Jasne, mogą pojawić się różne pytania ale raczej Sauron nie wpadnie na pomysł "hmmm, idą do Mordoru zniszczyć Pierścień". Paru ludzi przyniesionych z Eriadoru na skrzydłach wielkich orłów w pobliże Mordoru z jednoczesnym ominięciem Minas Tirith (z wiadomych względów) - to już wywoła pewne pytania. Może wzbudzić zbyt poważne wątpliwości. A Sauronowi do podjęcia działania wystarczą tutaj same wątpliwości.

Jeszcze raz - nie twierdzę, że droga powietrzna jest w 100% skazana na niepowodzenie. Nie jest. Ale jest na tyle ryzykowna, że nie można było nawet jej rozważać.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.