Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi." Celeborn, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: LotR: The Purist Edit 
Autor Wiadomość
GemaDeClam
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 06-08-2014 19:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Omi, ale co do Sama to uzgodniliśmy przecież, że on na nich ten kaptur narzucił, prawda?

Nie widziałam innych wersji purist edit. Ta mi akurat do gustu przypadła. Co mi się natomiast najbardziej rzuciło do oczu to:

- skrócenie części tych hyców okołomordorskich Sama i Froda poprawiło tempo początku. Dawno dwójki nie oglądałam, ale pamiętam, że początek dłużył niemiłosiernie.

- brakowało mi sceny ze skrzynką, bo ona fajna była i ja ją jedyną bym zostawiła, natomiast cała reszta toczenia beczki z Gimlego jako AD&D Dorfa poleciała i chwała edytującym za to. Ja wiem, że w Hobbicie jest dużo gorzej, ale już we Władcy było groźnie...

- brak lorieńskich łukostrielców, czyli elfów w Helmowym Jarze poczytuję za wielki plus, zwłaszcza, że wycięte były wyjątkowo sprawnie. Zwłaszcza cieszę się z braku Haldira.

- Natomiast zostawili surfing na tarczy i tego im nie wybaczę.

- odgrimdarczenie Faramira też mi przypadło do gustu. PJ jakoś ma wielką, niczym, moim zdaniem, nieuzasadnioną miłość do zewścieklania spokojnych postaci.

Fajnie obejrzeć dla porównania jak to by mogło wyglądać gdyby PJ co poniektórych swoich dziwnych pomysłów nie wprowadził w życie, a raczej na kliszę (cyfrową).
_________________
Litta Lidui! Dzień nadejdzie!
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.