Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Taka jest bowiem świata natura, że to, co znajdujemy - musimy utracić, jak ci, których łódź płynie po wartkim strumieniu...." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Szczerba, czy Brama? Najlepsze tłumaczenie Maglor's Gap 

Które tłumaczenie Maglor's Gap jest najlepsze?
Brama Maglora
8%
 8%  [ 3 ]
Obniżenie Maglora
0%
 0%  [ 0 ]
Przełęcz Maglora
32%
 32%  [ 12 ]
Szczerba Maglora
29%
 29%  [ 11 ]
Wąwóz Maglora
0%
 0%  [ 0 ]
Wrota Maglora
29%
 29%  [ 11 ]
Wyrwa Maglora
0%
 0%  [ 0 ]
Oddano głosów : 37

Autor Wiadomość
Niuchaczaus
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 06-12-2013 01:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Jak wspominałam w innym temacie, nie trzymam się kurczowo żadnej nazwy (byle nie Szczerba!), ale na tę chwilę najchętniej zagłosowałabym na opcję, której nie ma w ankiecie, czyli Przesmyk. Nie zgodzę się, że to zupełnie co innego - owszem, w geografii najczęściej nazywa się tak, według słowników, "wąski pas lądu łączący dwa większe obszary lądowe", ale równoważną definicją przesmyku jest "wąskie przejście między dwoma obiektami". A Maglor's Gap tym właśnie jest - przejściem między wzgórzami. Na dobrą sprawę podpada też pod pierwszą definicję przesmyku, jeśli pominiemy kwestię otoczenia morzem (wąski pas lądu? Tak. Łączy dwa obszary lądowe, większe? Łączy). Wprawdzie tutaj wąskość tudzież szerokość przejścia może podlegać dyskusji, ale jednak.

Skoro przesmyku jednak nie ma, zaznaczam Bramę, raz - ze względów estetycznych, dwa - znaczeniowych (istotna przerwa w "obwarowaniach" Beleriandu, umożliwiająca wejście, wymagająca szczególnej straży). Tak samo pod tym względem dobre są Wrota. Można by też pofantazjować z nazwą "Brama/Wrota Beleriandu", ale to już chyba za bardzo odejście od oryginału.

Przełęcz jest brzmieniowo bardzo zgrabna, ale z punktu widzenia geologii nie do końca pasuje do tego regionu - obniżenie nie jest na wyniosłości między dwoma jeszcze wyższymi szczytami, ale na poziomie równiny. Rozważania geologiczne prowadzą z kolei jeszcze bardziej w stronę określenia "Przesmyk", tak, jak w Przesmyku Aglonu - w oryginalnej nazwie jest owszem, pass, nie gap, natomiast można postawić całkiem spójną hipotezę co do powstania ukształtowania terenu w tym rejonie, według której Pass of Aglon i Maglor's Gap mają zasadniczo bardzo podobne pochodzenie (Omi, jakbyś mógł rozpisać te lądolody i inne cuda, będę wdzięczna Język )


Mimo wszystko, mam wrażenie, że brak możliwości wymyślenia uniwersalnej, jednoczącej miast dzielić ludzi nazwy dla tego miejsca to jest jakiś element Klątwy Mandosa, no.
_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
(Augustyn z Hippony)

Honorowa Prezes PAS Przekleństwa
OSANwE - NMI6 Cool 3
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.