Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tak często bywa z uczynkami, które poruszają trybami świata: małe dłonie czynią je ponieważ muszą." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Wesołe Rymowanki Tolkienowskie 
Autor Wiadomość
Mara
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 22-09-2013 20:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Ok, oto zapowiedziane moskaliki - "haradziki" (fajna nazwa, nie pamiętam kto ją zaproponował, bo wątek jest długi, cętkowany i kręty, ale niniejszym biorę ją w użytek, bo i się podoba Elfik )

Żeby zaś nie być gołosłowną, zacznę od haradzika, w którym groźba ma zostać zrealizowana w Haradzie:

Kto by rzekł o Gil-galadzie
Że jest synem Orodretha
Tego mieczem dźgnę w Haradzie
I przerobię na kotleta

Teraz kilka haradzików inspirowanych filmami Pidżeja:

Kto by rzekł o Radagaście
Że się Sauronowi zwierza
Temu każę w Białym Mieście
Gołym tyłkiem siąść na jeża

Kto by rzekł o Kelebornie,
Że odrosty mu wyłażą
Elfy zwiążą na Mallornie
I mu oszczep w trzewia wrażą

Kto by twierdzić śmiał zuchwale
Że się w elfce kocha Fili
Tego na Kair Andros skale
Zdepcze stado mumakili

Kto by rzekł, iż cny Legolas
Nie wie co to surfowanie
Ten dostanie w mordę od nas
W Mrocznej Puszczy na polanie

I cała reszta:

Kto pogardzał by Elrondem
Mówiąc że jest półczłowiekiem
Tego przez łeb zdzielę Grondem
I w Angbandzie go zasiekę

Kto by pryszczatego Lotha
Nie chciał uznać Shire'u wodzem
Pod kopyta Asfalotha
Wepchnę gdzieś na leśnej drodze

Kto o pieśniach Saurona
Mówi, że są nie do rymu
Ten w męczarniach wielkich skona
Na skale Thangorodrimu

Kto Gandalfa nie szanuje,
Mówiąc że jest zramolały
Prędko gorzko pożałuje -
w Morii mu wyłupię gały

Kto oskarży Nerdanelę,
Że źle synów wychowała
Tego pałką w czerep zdzielę
Na Valmaru złotych wałach

Kto by o Kelebrimborze
Rzekł, iż ma miast mózgu siano
Wsadzę mu pod żebra noże
W Ost-in-Edhil, wcześnie rano

Kto o Legolasie mruknie
Że elfickim jest pedałem
Ból odczuje w każdym włóknie
Sprany pod Dol-Guldur wałem

Kto oskarżać chciałby Enty
Że nie dbają o rodziny
Wrzucon zostanie w odmęty
Wielkiej Rzeki Anduiny

Kto o lordzie Manwem rzeknie
Że zdradza Vardę z Ilmare
Ten niechybnie za to beknie
W Mandosie odbędzie karę

Kto by rzekł o Aldarionie
Że codziennie żonę bija
Choćby schronił się w Tirionie -
Znajdę i przywalę w ryja

Eomera kto oskarża
Że jest męskim szowinistą
Rohańska stratuje szarża
Nad Entową Rzeką bystrą

Kto by bredzić chciał, iż Morgoth
Jest tak słodki jak aniołek
W tego na Tol-in-Gaurhoth
Osinowy wbiję kołek

Kto pomawiać śmie Fingona
Że jest tchórzem i mimozą
Ten w Hithlumie rychło skona
I w kawałkach go wywiozą

Kto by rzekł, iż Ainurowie
Nie potrafią śpiewać w chórze
Tego mieczem przepołowię
I pogrzebię w Barad-durze.

Kto o Thranduilu twierdzi
Że ma problem z alkoholem
Tego głowa wnet na żerdzi
Przyozdobi Gladden Pole

Ten kto kłamie o Kirdanie,
Że ma brodę doklejaną
Solidne dostanie lanie
Pod mithlondzkiej twierdzy ścianą

Kto zaprzeczyć śmie, że Turin
Jest po prostu wielkim bucem
Tego nad brzeg Esgalduin
Zaciągnę i w wodę wrzucę

Niech ktoś tylko Eowinie
Zarzuci brak kobiecości -
Utopię go w Anduinie
Lub obedrę mięso z kości

O Eonwem kto by ględził
Że jest dzieckiem Ainurów
Tego w dymię będę wędził
Pośród ruin Barad-duru

Kto by rzekł o Theodenie:
"Staruszek nie jest na czasie"
Tego końmi wdepczę w ziemię
Na dziedzińcu w Edorasie

Temu, kto by rzekł, iż Maglor
Nie miał słuchu ani głosu
Na przełęczy Kirith Gorgor
Powyrywam z głowy włosów

Kto by liczył Orodretha
Między przywódców wybitnych
Wypatroszę niczym kreta
U podnóży Gór Błękitnych

Kto by mówił o Ugluku
Że ładniejszy od Eldarów
Tego tam ustrzelę z łuku
Gdzie się kończy Helma Parów

O Beornie zwierzołaku
Kto by rzekł iż jest przygłupem
W Górach Mglistych go na szlaku
Dorwę i dam kopa w dupę

Tego, co by Galadrielę
Uważał za niemal świętą
Grubą pałką w głowę zdzielę
Nad Półmroku Strugą* krętą

* Struga Półmroku - potok Dimrill


Kto by rzekł o Turkafinwem
Że traktuje źle Huana
Nogi jemu z dupy wyrwę
Na Himladu stepie z rana

Kto pomówiłby Maidrosa
Że zadaje się z orkami
Głowę jego zetnie kosa
Choćby pod Angbandu drzwiami

Kto Dainowi by zarzucił
Brak ogłady i honoru
Tego kijem będę młócił
W głównej bramie Ereboru

Kto by o Języku Smoczym
Pieśni śpiewał wzorem bardów
Temu ja wyłupię oczy
W środku kręgu Isengardu

Kto o Sauronie piśnie,
Że ma tylko jedno Oko
W oknie Barad-dur zawiśnie
A to bardzo jest wysoko

Tego, kto wątpi, że Beleg
Dostał od Melian lembasów
Przy pomocy własnych szelek
Uduszę wśród Doriath lasów

Kto by jakieś brzydkie słowo
Wyrzekł o Lucienki tacie
Własną to przypłaci głową,
Którą utną mu w Doriacie

Kto by twierdził, że Kurufin
Nie ma smykałki do rządów
Tego wiązką mokrych lin
Spiorę w lochach Nargothrondu

Kto by Aragorna prawo
Kwestionować śmiał do tronu
Tego struję jakąś strawą
albo winem z Dorwinionu

Kto by rzekł, iż Eldarowie
Doszli do Amanu lądem
Tego mieczem przepołowię
Na przystani w Alqualonde

Kto mi powie, że król Turgon
Szeroko z mądrości słynie
Którąś mu kończynę górną
Utnę w Tumladen dolinie

Kto by mówił o Arwenie
Że wydała się dla kasy
Zdrowo spiorę mu siedzenie
Tam, gdzie Lorien rosną lasy

Kto by rzekł o Fingolfinie
Że z Morgothem walczył łomem
Sprawiedliwość go nie minie -
Życie straci w Hisilome

Kto by wmawiał mi, że fajnie
Jest mieć w służbie Easterlingów
Będzie wytarzany w łajnie
U stóp twierdzy na Himringu

Gdy kto nazwie Silmarile
Błyskotkami bez wartości
Skończy w popiele i pyle
Usmażony w piecu w Włości

Kto by rzekł mi, iż Karanthir
Brzydził się Atanich rodem
Na łeb ciężki mu palantir
Spuszczę nad Sarn Athrad brodem

Kto Finroda by spotwarzył,
Że był jako król do kitu
W smoczym ogniu się usmaży
Na równinie Anfauglithu

Kto by twierdził, że hobbitom
Nigdy nogi się nie pocą
Ten będzie na przełęcz Aglon
Pogoniony ciemną nocą

Kto by rzekł, iż młody Frodo
Popalał fajkowe ziele
Wyłoję mu tyłek kłodą
W Bezpiwiu lub Nowosiele***

*** Primo: wiem, że powinno być "w Nowosiole", ale "w Nowosiele" lepiej się rymuje.
Secundo: Wiem również, że Bezpiwie i Nowosioło to de facto ta sama miejscowość (Nobottle), ale co tam...


I na koniec dzieło mojego Taty (wklejam, żeby mu przykro nie było, tym bardziej, że on sam raczej się na forum nie zarejestruje):

Kto mi powie prosto w oczy,
Że pan Bilbo jest złodziejem
Niech do szamba zaraz wskoczy
Lub w Fangornu rusza knieję

---
_________________
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do okręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie."

Członek LOS - Ligi Obrońców Szczerby (Maglora)
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.