Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Człowiek bowiem, który ucieka przed własnym strachem, zwykle odwlecze jedynie najgorsze i nic nadto." Sador Labadal do Turina, Niedokończone Opowieści


pokaż tylko ten wpis  Temat: XV Tolk Folk - relacje 
Autor Wiadomość
theMilo
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 23-07-2013 13:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Szczerze mówiąc samochód Meliel stał raczej w środku grupy aut więc nie byłby pierwszym wyborem dla kogoś "z zewnątrz", chyba, że jej bak się jakoś mega łatwo otwiera. Jest to chyba pierwsza w ogóle a na pewno pierwsza tak poważna kradzież na TFie i mam nadzieję w takiej sytuacji, że ten legendarny monitoring właściciela na pole okaże się prawdą. Nawet jeśli się nie uda nikogo pociągnąć do odpowiedzialności dobrze byłoby się upewnić, że to żadna z osób bawiących się przy ogniu...

Jeśli chodzi o sam Tolk Folk - był to dla mnie najdłuższy konwent (jeśli nie liczyć Mobilkonu) w życiu (od soboty 13.07 do w sumie teraz - ostatnie osoby właśnie odwiozłem na dworzec). Troszkę chyba za długo (choć w sumie na własne życzenie bo "konwent" właściwy trwał o wiele krócej), zmęczenie materiału... ale i tak świetne jak zwykle podładowanie baterii. Podobał mi się fakt naładowanie TFu programem pomimo pierwotnego sceptycyzmu w tej kwestii bo przecież to Bielawy jeździło się dla ludzi, gitar i ognisk (bo już nawet raczej nie dla Tolkiena co akurat było minusem) a nie zorganizowanego programowego współzawodnictwa. Jak widać program to nie tylko przyjazna rywalizacja, Erudar nam to udowodnił Śmiech Tak, że wielki szacun dla niego a przede wszystkim dla Mony i ellarony że to ogarnęły tak, żeby granica między luzem a zorganizowaną zabawą wszystkich konwentowiczów była w miarę po środku. Brakowało trochę gitar w porównaniu do zeszłych lat (jednak co Vilva to Vilva), trochę Tolkiena (jedyna całoogniskowa rozmowa w w.w. tematyce odbyła się... z niedzieli na poniedziałek po konwencie) ale na szczęście nie brakowało faz i porytych pomysłów. Tak, że znów zdecydowanie zabawa na medal, oby tak samo za rok - bo poza brakującymi podczas tej edycji osobami nie ma czego dodawać, a ja uciekam odsypiać (i ochładzać... Eru, jaka patelnia!), się leczyć zdarte gardło (i raka dauna...), odtruwać z turbocoli, prać i pakować na Fornost Uśmiech
_________________
<Podpis wyrażający zadowolenie i ogólną radość z życia Śmiech>
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.