Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Najbardziej pojechane okładki wydań książek Tolkiena 
Autor Wiadomość
Sędziwojka
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 11-07-2013 09:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Hahahaha, genialne okładki! Super śmiech

Tłusty, nalany Aragorn rodem z Trzech Muszkieterów (Portos!) kroczy dostojnie z laską w ręku, a potem czmycha przed różową maskotką, bezcenne! Jestem rozwalony

Zaś autor okładki do niemieckiego wydania widocznie inspirował się archeologią, etnologią i ludami pierwotnymi... Pserwa
Początkowo myślałam, że te otworki w sowim totemie to oczy sowy lub oczodoły czaszki, a to ...puste miejsca po Silmarilach.
Ten ziemniak obok, znaczy Sauron, ma jakby oczko...
"Linijka" w pierwszej chwili skojarzyła mi się z rozpłaszczonym Jedynym Pierścieniem (te szlaczki...). Z przymrużeniem oka A może to prymitywny bumerang z klątwami, który wrócił do swojego właściciela?
_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.