Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie powiem: nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Thranduil szabrownikiem 
Autor Wiadomość
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


WpisWysłany: 19-11-2012 15:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Nutriasobolowa napisał(a) (zobacz wpis):
A Thranduil wiadomo, musiał za coś żyć i nie chciał przepuścić takiej okazji która mu wpadła w łapki Język .


Tyle, że on już miał za co żyć Z przymrużeniem oka A i dużych wydatków raczej nie miał: Legolas odchowany, podstawowe rzeczy niezbędne do życia zapewniało mu to ''trochę handlowanie'' plus zasoby leśne. No i mógł pobierać jakieś opłaty. Z bardziej luksusowych rzeczy to szaty, broń itd., ale w skarbcu miał pewnie tyle, że spokojnie wystarczyło na wiele setek lat (nawet gdyby anonimowa żona, o ile z nim mieszkała, miała jakieś zachcianki Język ). Tak więc biedny nie był, głodem nie przymierał, tylko zbierał jak ta sroka.


A co do innych elfów (no może poza Thingolem - widocznie Sindarowie tak mają Z przymrużeniem oka ) to wydaje mi się, że oni aż tak łasi na klejnoty nie byli. Owszem, lubili piękne rzeczy, ale z umiarem.

Właśnie przed chwilą pomyślałam sobie co by to było, gdyby Thranduil (z tą swoją obsesją na punkcie błyskotek) zobaczył Jedynego oops, zawstydzenie
_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.