Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"(...)ale nie kocham lśniącego miecza za ostrość jego stali, nie kocham strzały za jej chyżość ani żołnierza za wojenną sławę. Kocham tylko to, czego bronią miecze, strzały i żołnierze(...)" Faramir, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Tołkiny i hipoteza o pochodzeniu nazwiska Tolkien 
Autor Wiadomość
Piotrowska
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 13-07-2012 09:28    Temat wpisu: Tołkiny Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za linki, zapoznałam się i jestem pod wrażeniem ogromnej pracy lingwistycznej i archiwalnej. Sza-po-ba. Wydaje mi się jednak, że na "chłopski rozum" jest luka w tym rozumowaniu: Państwo Zakonne w Prusach/Tołkiny - Saksonia/Niemcy - Anglia, ponieważ zasadniczy kierunek osadnictwa nie szedł w tę stronę ze wschodu na zachód, a dokładnie w odwrotną. Skoro pierwszy Tolkien jest znany w XVIII w Saksonii, to znaczy, że przybyłby tam z dawnego państwa zakonnego czyli Prus Książęcych (potem królestwa Prus) wcześniej - może w wieku XVI, może w XVII, może już w XVIII? Wielka szlachta tych ziem, owszem, pojawiała się na obcych dworach w XVI i XVII (w tym na polskich), jeżdżono po edukację (choć częściej studiowano na miejscu w Królewcu), w XVIII podróżował Herder - filozof przemyśliwujący nad stworzeniem doskonałego systemu edukacji. Ale przedstawiciele przeciętnej rodziny, którzy mają majątek i stabilizację na miejscu (przy założeniu, że CI Tolkienowie mają taki właśnie majątek i stabilizację na terenach dawnego państwa zakonnego) po co mieliby ruszać na emigrację z dość stabilnej prowincji, jaką były Prusy Książęce, a tym bardziej do Saksonii, w której już w XIV wieku było tak ciasno z ziemią i stanowiskami, że ruszano po nie na wschód, do nowo powstałego państwa zakonnego? Na te tereny - pierwotnie państwa zakonnego, potem Prus Książęcych, potem królestwa Prus - ściągano z zewnątrz, przede wszystkim z terenów "rdzennych" Niemiec, ponieważ dawały możliwości kariery najpierw rycerskiej i ziemskiej, od XVI już raczej dworskiej i uniwersyteckiej, w XVIII i XIX urzędniczej a potem przemysłowej. Bo Niemcy były nasycone ludźmi tak, że możliwości rozwoju i zdobywania majątku były ograniczone. W XVIII też była emigracja z rdzennych Niemiec - np. dużo kolonistów otrzymało ziemie w zaborze pruskim i nie wyjeżdżali z rozkazu, tylko dlatego, że na "wschodzie" można było rozwinąć skrzydła przedsiebiorczości na przydzielanej ziemi (inna sprawa, że bardzo szybko się polonizowali - kultura polska była bardzo atrakcyjna). Może słuszniej byłoby założyć, że ta tolkienowska emigracja w XVIII z Saksonii do Anglii była rzeczywiście pierwszą emigracją "zdesperowanego" (brak możliwości rozwoju) rodu. Nie jestem jednak historykiem, to są stwierdzenia wynikające raczej z intuicji opartej na znajomości regionu, w którym mieszkam. A w załączeniu mała galeria Tołkin, tym razem zdjęcia autorstwa własnego z czerwca 2009 (a co!).

I jeszcze więcej zdjęć - z kwietnia 2009 (to te wiosenne, bez liści)
_________________
Westra lage wegas rehtas, nu isti sa wraithas. Prosta Droga leżała na Zachodzie, a teraz jest zakrzywiona.


Ostatnio zmieniony przez Piotrowska dnia 13-07-2012 15:24, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.