Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Przeniewiercą jest, kto porzuca towarzyszy, gdy ciemności zastępują drogę." Gimli, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Władca Pierścieni - miłość od pierwszej strony? 
Autor Wiadomość
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 09-06-2012 19:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Ja po raz pierwszy "Władcę" czytałam w czasach zamierzchłych Elfik i pamiętam... no właściwie niewiele z tego pierwszego zetknięcia się z książką pamiętam. Spodobała mi się, owszem! Oczywiście Spox . Ale jeszcze w podstawówce byłam więc nie czytałam raczej zbyt szybko, a również nie rozumiałam wszystkiego.

Zajęło mi to całą wiosnę i przy końcu miałam lekkie trudności z tym aby przypomnieć sobie początek Język . Jednakże z odległych mych wspomnień z trudem odgrzebywanych (no, tak sprzed jakichś ośmiu lat Z przymrużeniem oka ) wynika, że wiersz na pierwszej stronie bardzo mi się spodobał oraz mnie zafascynował. Niestety, później była przedmowa i prolog, w których się raczej namiętną miłością nie zakochałam.

Z rozpoczęciem akcji było jednak z każdym rozdziałem tylko lepiej. W moim przypadku była to jednak miłość raczej od drugiej części (albo drugiej połowy pierwszego tomu, jak kto woli). Za to za drugim razem, gdy już wiedziałam, czego się spodziewać, doceniłam wszystko jak należy Śmiech . Tyle że też nie była to miłość do strony ostaniej - bo zakończenie, jak dla mnie, zbytnio rozwleczone.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.