Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


" `Dzień dobry` powiedział Bilbo i powiedział to z całym przekonaniem, bo słońce świeciło, a trawa zieleniła się pięknie. Gandalf jednak spojrzał na niego spod bujnych, krzaczastych brwi, które sterczały aż poza szerokie rondo kapelusza. `Co chcesz przez to powiedzieć?` - spytał. `Czy życzysz mi dobrego dnia, czy oznajmiasz, że dzień jest dobry, niezależnie od tego, co ja o nim myślę; czy sam dobrze się tego ranka czujesz, czy może uważasz, że dzisiaj należy być dobrym?` `Wszystko naraz` rzekł Bilbo. `A na dodatek, że w taki piękny dzień dobrze jest wypalić fajkę na świeżym powietrzu.`" Bilbo i Gandalf, Hobbit


pokaż tylko ten wpis  Temat: Władca Pierścieni - miłość od pierwszej strony? 
Autor Wiadomość
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


WpisWysłany: 31-05-2012 21:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie tak - miłość nie tyle od pierwszej strony ile od samego początku. Od pierwszego zanurzenia się w lekturze. Kilka nocy i całość wciągnęła mnie bezpowrotnie - jak odmęty Świtezi wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Dostałam wysłużony egzemplarz - jednotomowy w tłumaczeniu Łozińskiego (poprawiony) - pierwsza miłość to wielka miłość Śmiech dlatego ja lubię to tłumaczenie i nic na to nie poradzę, chociaż już dawno nie mam tego egzemplarza, to jednak tamte chwile wspominam z wielkim sentymentem. Miałam, tak sądzę, lepiej, bo nie miałam pojęcia kim był niejaki Tolkien, nie obowiązywała mnie lektura, nie oglądałam wcześniej filmu. Obejrzałam film, bo chciałam zobaczyć...Bilba Śmiech
W oryginale jeszcze nie, próbowałam po francusku, tłumaczenie tej samej miary co Łozińskiego, czyli przetłumaczone nazwy i imiona, ale mnie to odpowiadało gdyż sądziłam, że nazwy i imiona nie są przypadkowe, coś znaczą, a ja nie rozumiem angielskiego, więc gdy mi to ktoś przetłumaczył byłam wdzięczna Elfik
_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.